reklama

Pokarmy zakazane i wskazane przy karmieniu

Temat na forum 'dzieci urodzone w lipcu'09' rozpoczęty przez daisy26, 5 Sierpień 2009.

  1. daisy26

    daisy26 Fanka BB :)

    Dziewczyny ja mam problem co mozna jesc a czego sie wystrzegac żeby nie zaszkodzic malenstwu,tak sie mala meczyla jak wypilam kubusia marchewkowego oraz soku jablkowego,sok mial byc bezpieczny a wywolal bole brzuszka u malej.teraz tylko woda u mnie i boje sie co tylko zjem czy nie zaszkodze.
    Jakie macie problemy z jadlospisem czego nie jesc a co mozna w duzej ilosci....pomóżcie....
     
  2. milgak

    milgak Fanka BB :)

    Uważaj na kwaśne. U nas był ogromny problem po zupie pomidorowej. Nie powinnaś też jeść narazie ogórków, pomidorów, żadnej kapusty, kalafiora itp.
    Owoce narazie tylko gotowane, fuj.
    Uważaj na jagody, bo mogą powodować u maluszka zaparcia.
    Ja jadłam dużo nabiału. Gotowany kurczak (udko i pierś), ziemniaki, ryż, kasza, ryba z folii lub z grilla są wskazane. Płatki śniadaniowe, kawa zbożowa z mlekiem (posmakowała mi dopiero teraz).
    Raczej odpuść sobie kawę i herbatę bo zawierają teinę. Lepiej pij herbatki ziołowe np miętę, rumianek.
    Spróbuj jajek - u mnie na twardo bez problemu mała przyjęła.
    Z słodyczy to jedynie drożdżówka, unikaj ciast z kremem, czekolady (bo uczula).
    Jak mi się coś jeszcze przypomnie to dopiszę :)
     
  3. reklama
  4. Antkowa

    Antkowa Fanka BB :)

    Ech... Widzę że i tak co dziecko to inny jadłospis i każdej co innego mówią co można a czego nie...
    Ja kubusia "białego" i marchwiowo-brzoskwiniowo-jabłkowego piję litrami i Małej nic nie jest. Jem ogórki, jagodzianki i też luzik. Na dzień dzisiejszy podejrzane są grahamki - chyba właśnie po nich nie mogła się wybączyć.
    Mnie z kolei położna powiedziała że lepiej unikać ryb bo to tylko źródło zbiorowisko metali ciężkich a to co dobre w rybach można inaczej uzupełnić.
    Pomidorów narazie też unikam, spróbuję za ok tydzień.
    Do picia polecam kompoty - ja piłam nawet z moreli i brzoskwiń, potem je wyjadłam i też było Ok.
    Dogadzam sobie drożdżówkami, jagodziankami, Big Milki też jadłam.
    Położna powiedziała mi że generalnie i tak wszystko zależy od dziecka i chyba rzeczywiście tak jest. Moja koleżanka ma 4 mies córkę i je już właściwie wszystko a inna przez długi czas nie mogła jeść niczego co pochodzi od kury i krowy bo jej synek miał takie uczulenie.
     
  5. dziuuula

    dziuuula Fanka BB :)

    Mnie zas powiedziano, ze ograniczyc maksymalnie nabial. I faktycznie.. maly mial po jogurtach uczulenie.
    Zakazano nam spozywac potraw wzdymających.
    A co do reszty... to polozna powiedziala, ze wszystko mozna. Patrzec tylko uwaznie jak reaguje malenstwo. Oczywiscie nie probowac kilogramami czy litrami, ale po trochu...
     
  6. juluszka

    juluszka Fanka BB :)

    to ja powiem o pomidorach,ze w szpitalu nam dawali pomidory, dzis tez zjadłam- zobaczymy czy coś po nich bedzie nie tak...

    jeżeli chodzi o ryby , to położna mówiła, ze tylko wysokogatunkowe mozna jeść, tylko jakie to są? pstrąg, łosoś???

    co do owoców w szpitalu pozwalali nam zjesc 1 jabłko dziennie i narazie tylko tyle,ale z kolei w tabelce od położnej ze szkoły rodzewnia mam podane następujące owocki: czarana porzeczka, czarna jagoda, banan, jabłka , maliny tyle,ze w ograniczonej ilosci

    ze słodyczy mam podane,ze mozna jeść drożdżowe ciasto, w ograniczonej ilości lody, herbatniki

    mieso tylko chude gotowane, duszone lub pieczone, chude wędliny, nabiał: mleko, jogurty, kefiry

    z przypraw tylko koperek, natka pietruszki, bazylia, majeranek

    do picia kompoty, herbata zielona słaba, kawa zbozowa

    a moze umieszczajmy tu jakies przepisy dan,ktore teraz sobie gotujecie

    ja bym była wdzięczna za przepis na jakis sosik do mięska, bo jaq nigdy takich jakis koperkowych, zawiesinowych nie robiłam, także jak którs robi poprosze bardzo!!!
     
  7. Antkowa

    Antkowa Fanka BB :)

    Ja ostatnio zrobiłam klopsiki z mielonego indyka właśnie z sosikiem koperkowym i wyszły całkiem smaczne :tak:
    mięsko wymieszałam z jajkiem i bułką tartą, dodałam sól i pieprz (bez cebuli żeby nie było bączków), z masy otoczyłam małe klopsiki, które wrzuciłąm do rondelka z gotującą się lekko osoloną wodą. Klopsiki gotowałam ok 20-25 min, potem je wyjęłam i na "wywarze" z gotowania klopsików zrobiłam sos - wrzuciłam posiekany koperek i dodałam śmietanę, mąkę żeby trochę zgęstniał i troszeczkę masła.
    Do tego ugotowałam ziemniaki i zrobiłam buraczki z jabłkiem i odrobiną śmietany
    Smacznego :-)
     
  8. juluszka

    juluszka Fanka BB :)

    super, dzieki wielkie!! jutro beda klopsiki :)
     
  9. adudz82

    adudz82 Lipcowa mamusia :)

    też mi s ten przepis spodobał, u mnie klopsiki będą w sobotę :-):-):-)
     
  10. reklama
  11. karola615

    karola615 Fanka BB :)

    ja dylematu z pomidorami nie mam, bo nigdy nie jadłam i nie mam takiego zamiaru;-) po ogórkach młody sadzi zieloną kupę, a owoce też wcinam i nic mu nie jets... też mi w spzitalu mówili że na początku tylko jabłka, ale jak wrócilam do domu i zobaczyłam całą masę owoców to sobie próbowałam i było ok. nawet po nektarynkach nic się nie działo... cały czas wprowadzamy srtopniowo nowe produkty i na szczęście brak niepokojących objawów :happy2:
     
  12. Niczkuś

    Niczkuś Aktywna w BB

    Mi pediatra mówił, że są produkty które po spożyciu już niewielkiej ilości pojawiają się w mleku matki i te, które przedostają się do mleka dopiero po spożyciu większej ilości.

    Do tych pierwszych zaliczamy:
    > orzechy
    > cytrusy
    > pomidory i jego przetwory, czyli np. zupa pomidorowa
    > truskawki i ich przetwory, czyli np. kompot truskawkowy
    Nie powinno się ich jeść w ogóle, bo mogą powodować alergie (wysypki, kolki itp)

    Resztę produktów można jeść, ale w małych ilościach, oczywiście uważając na produkty wzdymające.

    Mleko w ilości jedna szklanka na dzień (wliczając w to produkty typu jogurty, sery itp.)
     

Poleć forum