Kasiude - zalezy jakie masz farby, niektore bardzo mocno smierdza...
ja mialam jakies amerykanskie benjamin moore - super, bo w ogole nie smierdzialy, i przez cale malowanie bylam w domu,
wychodzilam w ciagu dnia na spacerki..
Rusalko ja tez tak musze przycisnac meza z chowaniem kabli, bo sie boje ze sie o nie wyloze jak bede nieprzytowana chodzic jak sie Mateuszek urodzi...
ale modelka jestes z tym farbowaniem....ja sie boje parapetu podklejac, bo klej smierdzi...feeee