reklama

Polecam/odradzam

Powiedzcie mi czemu takie wysokie faktory zamierzacie kupić-aż 50:eek: :confused: Mi babka w aptece powiedziała, że 30 w zupełności wystarczy. Przecież te nasze dzieciaczki raczej bedą osłaniane od słońca, a z 50 to by chyba się na plaży mogły smażyć.;-) :-D Chociaz może ja się nie znam:-p :-)
 
reklama
mY TEŻ UŻYWAMY HUGGIES Z KUBUSIEM PUCHATKIEM ZIELONE OD 8-14 KG 66 SZT. ZA 38.80 ZŁ:-) .DO BUŻKI BĘDZIEMY UŻYWAĆ NIVEA BABY 30 FACTOR A W LATO POSZUKAMY COŚ Z WIĘKSZYM FACTORKIEM:-)
 
Renee wszystko zależy od skóry dziecka. Mój ma bardzo wrażliwą. Już w sobote był opalony a dzisiaj zauważyłam, że skóra zrobiła mu się taka pomarszczona jak u staruszka. Na studiach babka od dermatologi przestrzegała nas, że wiosenne słońce też jest bardzo szkodliwe dlatego taki wysoki faktor nadaje się nie tylko do prażenia na słońcu ale i na wiosenne spacery. A teraz już słońce jest coraz ostrzejsze. Naczytałam się też o szkodliwości i zasięgu promieni słonecznych oraz napatrzyłam się na zdjęcia z czerniakami i innymi tam dziadostwami więc chciałabym uchronić przed tym małego. A myślę, że takim wysokim faktorem na pewno mu nie zaszkodzę.
 
RENEE tak naprawdę to między faktorem 30 a 50 to jest juz niewielka różnica - setnych po przecinku w blokowaniu promieni słonecznych - miałam to na jakims szkoleniu ale nie chce mi się teraz tego szukać. Więc 30 myśle, że jest już wystarczająca. Ja kupiłam 50 bo mniejszego nie było a chciałam z Musteli

MAMAMISIA ja Mustelę uwielbiam :) BUżka jest po niej gładziutka, ślicznie pachnie nie uczula i jest suuuper wydajna. Wszystkie kosmetyki mamy z tej firmy (poza tymi do pupci) a większośc to kupione były zaraz po urodzeniu Anielki wiec mamy juz ponad półroku (płyn do kąpieli uzywamy codziennie). Polecam
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry