Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
trasiu ja gadałam na ten temat z kolezanką... i ona 2 tyg się meczyła i sie nie chciało jakos super goic, ale jak tylko wyjeli jej szwy po 2 tyg zaczęło szybciutko się goic. Z rozpuszczalnymi nie wiem jak to jest...
Trasiu, mi położna wyciagała szwy w domku a 2 zostawiła niby do rozpuszczenia tylko rozpuścić się nie chciały i też w końcu wyciągała. Mam jeszcze jeden i chyb powiem jej żeby wyciągnęła, bo nie chce sam zniknąć..
ps. wyciąganie nic nie boli (w przeciwieństwie do zakładania...)
Aestima dzięki! Jakoś wyobrażałam sobie, że to musi koszmarnie boleć Idę w piątek do gina to zobaczymy co mi powie, może też wyciągnie te szwy. No i wypisze becikowe!
Trasiu, nie martw się, wyciąganie szwów nie jest takie tragiczne wręcz przynosi ulgę, jak już nic nie ciągnie Mi też położna wyjęła te zewnętrzne a w środku zostawiła. Od razu po ściągnięciu mogłam siadać normalnie i nie bać się, że mi coś trzaśnie od naciągania. Niepokoi mnie jednak coś innego. Już prawie dwa tygodnie po porodzie a ja nadal krwawię. Jak to długo może potrwać? Położna mi mówiła, że do 2 tygodni ale nie sądzę, żeby do jutra przeszło
Zgadza sie krwawienie moze naprwde dlugo trwac. u mnie juz dwa tyg minely, a krwawienie nie ustaje. Czasem jest silniejsze, czasem wydaje sie, ze juz sie konczy, ale niestety dalej trwa.