Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
Ale ŻADEN poród nie jest piękny.Wymarzyłam sobie piękny poród i boję się, że będzie inaczej. Te nerwy zaszkodzą dziecku.
to jakie są sensowne powody? ja uważam, że tak lepiej.Mogłabyś, gdybys miała sensowne powody.
Bo powód, ze mąż ci powie, ze zostało ci wiadro jest na poziomie wód gruntowych.
Cc ze względu na ładne zdjęcia poporodowe jest conajmniej trywialny.
Wiesz, dzieci nawet z cc mogą się urodzić ze znamionami. Na twarzy, główce, całym ciele. Intensywnie czerwone znamiona. Co wtedy, oddasz położnym, bo ci kiepskie zdjęcia wyjdą?
Pomijam już to, ze ty po takiej operacji będziesz wyglądać na tyle nieatrakcyjnie, ze twój facet napewno to „miło” skomentuje. Widzę, ze ma odpowiednie zapędy.
czy cc jest takie straszne?Ale ŻADEN poród nie jest piękny.
Sorry ale muszę... Miałam cesarkę - przy mężu założyli mi cewnik, zabrali mnie na salę operacyjną gdzie rozebrano mnie do naga i pocieto mnie jak rzeźnik prosiaka (mąż zostaje w innej sali także z porodem rodzinnym nie ma to nic wspólnego). Dziecko widziałam może z 10 sekund, pierwszy kontakt skóra do skóry miało z mężem. Po porodzie położne musiały mnie ogarnąć (umyc, wymieniac podklady itp) bo znieczulenie caly czas działało i nie byłam w stanie się poruszać. Dla mnie całe to wydarzenie było raczej krępujące, nie piękne. Po porodzie zostala mi gruba blizna, ale potencjalnych komplikacji jest wiecej.
Piszę Ci to żeby Ci uświadomić że cc wcale takie super nie jest. Rozumiem strach przed porodem sn, ale pisząc "nie chcę sie pocić" i "bede miec wiadro", jak dla mnie brzmisz mega infantylnie.
Co do odklejenia siatkówki raczej żaden lekarz okulista Ci lewego zaświadczenia nie wystawi (chyba że za dużą łapówkę)
to jakie są sensowne powody? ja uważam, że tak lepiej.
Serio!!!to jakie są sensowne powody? ja uważam, że tak lepiej.
Może być, ale zakładasz, że żadne powikłanie Cię nie dotyczy... Trochę pokory. Życzę Ci żeby nie przytafił się poród przedwczesny, hipotrofia płodu, cholestaza, nadciśnienie, ani CC na cito bo trzeba ratować życie dziecka na już.czyli może jeszcze być obrót?
Nie zakładam, dlaczego mam mieć komplikacje?Może być, ale zakładasz, że żadne powikłanie Cię nie dotyczy... Trochę pokory. Życzę Ci żeby nie przytafił się poród przedwczesny, hipotrofia płodu, cholestaza, nadciśnienie, ani CC na cito bo trzeba ratować życie dziecka na już.
To dopiero(!) 30tc. Do porodu jeszcze mnóstwo czasu. Napisałam Ci co zrobić i tyle. Idź, umów się, zapłać za wizytę i już. Trzeba było prowadzić ciążę od razu u takiego lekarza który kieruje swoje pacjentki na CC.
A te teksty o rozciągniętej pochwie to dramat. Masz za przeproszeniem średniowieczne poglądy o porodzie naturalnym. Nic nie ujmując miałam oba rodzaje porodu i nie mam żadnego "wiadra". To serio tekst twojego faceta?! Jprd szok.
Pytaj koleżanek co miały CC do kogo chodziły, i zwyczajnie szukaj do skutku lekarza który da Ci skierowanie.
Idź do psychiatry. Da zaświadczenie. Tylko takie jest rozwiązanie bez prywatnego szpitala i opłacenia CC.. a tak serio to dlaczego boisz się porodu naturalnego ? I dlaczego dopiero teraz zaczęłaś o tym myśleć ?Witam!
Proszę o pomoc, porady co mam mówić, żeby mieć CC...
Jest u mnie 30 tc I okazało się maleństwo ułożone jak do porodu naturalnego w dół a ja chcę CC ale nie płacić. Co mam powiedzieć, żeby wpisali tokofobię albo dziecko może się odwrócić z powrotem?