reklama

Poprawiamy sobie humory

reklama
ZAKONNICA TEŻ CZŁOWIEK :)

Powodowana nagłą potrzebą fizjologiczną zakonnica wchodzi do baru.

W barze panuje standardowy zgiełk, jednak co parę minut gaśnie

światło i cała sala zaczyna wiwatować.

Zakonnica podchodzi do baru i pyta, gdzie znajdzie toaletę.

- Tu, po lewej, ale nie powinna siostra tam chodzić.

- Czemu nie? - pyta zaskoczona zakonnica

- Bo w toalecie stoi posąg nagiego mężczyzny, przykrytego jedynie

listkiem figowym.

- Nie szkodzi - odpowiada zakonnica - nie będę patrzyć w jego stronę.



Zakonnica idzie do toalety. Kiedy wraca do baru, zastaje standardowy

barowy hałas.

Jednak kiedy goście zauważają jej wejście, przerywają rozmowy i

zaczynają bić jej brawo.

Zakonnica, zaskoczona, pyta barmana.

- Proszę pana, o co im chodzi, biją mi brawo, bo byłam w toalecie?

- Nie, biją brawo, bo została siostra jedną z nas - odpowiada barman.

- Nadal nie rozumiem - mówi wciąż zaskoczona zakonnica.

- Widzi siostra, ilekroć ktoś uniesie listek na posągu, w barze

gaśnie światło... a siostra tu zrobiła prawdziwą dyskotekę!!!
 
W kolejce w sklepie stoi mama z córką nagle córka krzyczy
- mamo chce mi się jeść!
Po chwili córka krzyczy
- mamo chce mi się pić!
Mężczyzna stojący za nimi w kolejce mówi do kobiety
- niech Pani kupi córce arbuza to się i naje i napije.
Na co kobieta odwraca się i mówi
- niech Pan sobie zwali konia nogami to sobie pan i zarucha i potańczy!

:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry