Marcelinaa
Fanka BB :)
u mnie w gre wchodzi tylko spirala bez hormonów.. tabletki nigdy więcej, gumka- to ja już wole wcale hahaha
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
....zresztą i tak karmię na leżąco w nocy. No i blisko mamy to spokojnie przesypia bite 3-3,5 h.......Mnie położna powiedziała, że takie maluchy potrzebują bliskości i na razie nie można ich "rozpuścić" np. kołysaniem na rękach. No ale trzeba będzie systematycznie działać w kierunku odkładania do łóżeczka po karmieniach nocnych.....
zresztą to hormony a ja już ich nie chcę.....Inne hormonalne rzeczy też odpadają, bo mam w piersi małego włókniako-gruczolaka i nie będę mu fundować hormonalnych "jazd". Także nam zostaje gumka a "wolność" tylko przed okresem.....tak działaliśmy przez 5 lat po Franku i niespodzianek nie było ;-) Radek jest planowany :-)
Bo to też jest pediatra Franka i nas zna. Oczywiście namawiała gorąco na szczepienie mnóstwem szczepionek no ale nie naciskała za bardzo, bo wie, że ja jestem raczej sceptycznie nastawiona do tego. Kazała tylko podpisać, że poinformowała i sobie odpuściła hehehe.Marcelina tak sobie myślę, że cykl twojego laktatorowania pokrywa się z karmieniem naturalnym. Też co 2-3 h i schodzi na to i z 30 minut. No i jak już pisałam NIE UFAM laktatorom......jak ściągałam z ciekawości to mało wyleciało a jednak mały przybierał porządnie - więc albo to trza umieć albo szczęki dziecka są jednak sprawniejsze......
od 3-4 do 9
. Fajnie macie :-). Ale to chyba po flaszce? Bo mój po cycu 3-4 h tylko wytrzyma mimo bliskości mamy
.
. Nie wiem czy to już może się zwiekszać zapotrzebowanie na mleko ?
walczyłam z tą laktacją, bo u mnie od początku była bida, po nawale i ciągłym przystawianiu osiągnęłam zawrotny poziom max 30 ml z obu piersi
no i teraz przy okazji kolek, jak zmieniliśmy mleko okazało się, że to moje wywołuje mu sensacje brzuszkowe i nie mam siły już eksperymentować co zjadłam nie tak( starałam się jeść bardzo bezpiecznie) i narażać Go dalej na cierpienie dla takich marnych ilości. Zastanawiam się czy przy tak małej laktacji dam radę się obejść bez tabletek... jak myślicie??Marcelinaa jak Ci idzie powstrzymanie laktacji?? Ja właśnie muszę się za to zabrać:-(jestem rozżalona i zła na własne cyckiwalczyłam z tą laktacją, bo u mnie od początku była bida, po nawale i ciągłym przystawianiu osiągnęłam zawrotny poziom max 30 ml z obu piersi
no i teraz przy okazji kolek, jak zmieniliśmy mleko okazało się, że to moje wywołuje mu sensacje brzuszkowe i nie mam siły już eksperymentować co zjadłam nie tak( starałam się jeść bardzo bezpiecznie) i narażać Go dalej na cierpienie dla takich marnych ilości. Zastanawiam się czy przy tak małej laktacji dam radę się obejść bez tabletek... jak myślicie??