reklama

Poród w 24 tygodniu

encja

Początkująca w BB
Kochane forumowiczki,
moja koleżanka urodziła ostatnio dziecko w 24 tygodniu ciąży (oczywiście cesarka), pękł worek owodniowy. Stan zdrowia jej córeczki zmienia się z minuty na minutę i lekarze nie są w stanie powiedzieć, co będzie dalej. Czy któraś z Was wie może jakie szanse przeżycia i ZDROWEGO ROZWOJU ma dziecko tak wcześnie urodzone? Błagam podzielcie się swoją wiedzą. To bardzo ważne, encja
 
reklama
Agata B. pisze:
ja urodziłam w 25tc
tu znajdziesz naszą historię: https://www.babyboom.pl/forum/index.php?action=profile;u=5356;sa=showPosts;start=30
zacznij czytac od 35 wiadomości

nasz Ala również urodziła sie w 26 tygodniu ciąży z identyczną wagą i długością [szok], własnie tydzień temu skończyła trzy latka i rozwija się super, przy takiej zbieżności danych Zuzia nie ma innego wyjścia jak również super się rozwijać :)
najserdeczniejsze życzenia, obejrzałam zdjęcia i troche smutków mi się przypomnaiło, ale teraz już nie są ważne ;)
 
odpisałam CI na DI, mam nadzieję, że dosżło do Ciebie, bo chyba znów stanęło >:(
na tym forum możesz znaleźć wszsytkie informacje potrzebne twojej koleżance
a jakby co zapraszam na priv :) lub na toost@wp.pl

trzymam kciuki i przesyłamy dobre fluidy :)
 
Dziewczyny, dziękuję Wam bardzo. Wsparcie będzie na pewno potrzebne mojej znajomej. Jak tylko wyjdzie ze szpitala (mam nadzieję że ze zdrowym dzidziusiem), skontaktuję ją z Wami, będzie miała informacje z pierwszej ręki. Jeszcze raz dzięki wielki, pozdrawiam encja
 
no koleżanka to napewno niedługo wyjdzie ze szpitala, ale dzidzius tam jeszcze troche pobedzie, min 2 miesiące
chyba ze w szpitalu w ktorym jest Twoja znajoma umożliwia pobyt matki z dzieckiem :)
ale napewno wszystko bedzie dobrze :-*
 
Ile koleżanka spędzi czasu w szpitalu tego jeszcze nie wiadomo. A co do dzidzi - to wiem, że nie prędko wyjdzie. Jest najmniejszą kruszynką na oddziale, ale ponoć się nie poddaje i dzielnie walczy
 
reklama
encja. Moja siostra cioteczna urodzila w 24 tyg w Opocznie i z mala jest wszystko ok. Bardzo dobrze sie uczy i jest zupelnie zdrowa, tylko chudziutka, ale to nie wazne. Popytam mame jaka miala wage, itd i napisze. co do cesarki to moja szwagierka rodzila naturalnie( 27 tydz.), zeby maly latwiej mogl zlapac oddech. Bo to swego rodzaju masaz i wycisniecie plynu z pluc, czy cos takiego. ENCJA TRZYMAM KCIUKI ZA MALENSTWO.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry