reklama

Poród w terminie

reklama
to moze jednak moj Fąfelek urodzi sie 08.08.08?

Pewnie że tak!
Ja tam byłam bardzo nastawiona na termin.
Od samego początku, zresztą brałam pod uwagę tylko termin z OM, bo ten USG wiecznie się zmieniał. Tylko u mnie cały cykl chodził jak w zegarku, niestety ostatnio coś szwankuje:baffled:...mam nadzieję, że nie będziemy wyznaczać kolejnego terminu.:baffled:
 
też również nie umiałam się doczekać na moją Maleńką :) termin miałam 14-16 sierpień, a Kornelka postanowiła wyjść 15 sierpnia...a co najlepsze nic nie zapowiadało porodu...czułam się dobrze, pojadłam sobie kolacyjkę, położyłam się, patrze na tv...a tu chlust i wody odeszły błyskawicznie i akcja-szybko na porodówkę, bo skurcze co 3-4 minuty, w ciągu pól godziny :) życzę Ci dobrego i miłego porodu i dużo zdrówka dla przyszłego Maleństwa :)
 
reklama
Ja termin miałam z usg na 21.06, a z OM na 24.06...
Urodziłam 22.06, ale prawie 23.06, bo to była godz. 23:55:-p
Ginka wspominała, ze nanjlepiej wyciagnac srednia z tym dwóch terminów, u mnie sie to sprawdziło:-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry