reklama

Poród w Żeromskim

zabka chyba sie zaczyna, trzymaj sie i pamietaj zeby nie panikowac, to naturalna sprawa Twoj dzidzius chce juz Cie zobaczyc:;-)

eve no wlasnie chyba tez zakupie nosefride, a kupowalas na allegro czy w aptece? bo nie wiem jak cenowo roznice a chcialabym na juz niestety ceny w aptekach potrafia byc zawyzone:eek:, co do drogi na ktg kierujesz sie jak na izbe przyjec z parkingu po schodkach tylko drzwi obok IP zaraz obok jest okno zycia, kierujesz sie przed siebie do takiego dlugiego korytarza i pierwsze drzwi po lewej stronie, nie pamietam jak sa podpisane te drzwi, wez dowod osobisty i karte ciazy:-) po zapisie jeszcze czeka sie chwilke az przyjdzie lekarz i on Ci mowi czy wszystko ok. odrazu sie mozna umowic na nastepne ktg. zeby nie dzwonic. malo profesjonalny opis ale chyba trafisz.:tak:ie,
 
reklama
zabka spokojnie czekaj na skurcze, moze czop bedzie powoli schodzil, nie denerwuj sie trzeba czekac, a wody Ci nie odeszly? czasami czop schodzi kilka dni przed, wiec moze to falszywy alarm.
 
Rety dziewczyny - jak tak czytam to aż się sama zaczynam stresować Waszymi porodami :)
Ale aż Wam też zazdroszczę, że jeszcze chwila i już będziecie szczęściarami Mamami :)
Ja sama nie mogę się doczekać :)


 
hej!
ja się umówiłam na konsultację przedporodową na 21.03, to będzie mój 36 tydzień, zrobią ktg i zbada mnie lekarz. Oby najpóźniej do 38 tyg wyznaczyli cesarkę bo już nie daję rady :( tak puchnę i wszytsko boli..

też idę na SR, poznacie mnie po największym brzuchu hehe :D
 
dzieki dziewczyny:) leci od nowa:)wiec mam mala nadzieje ze sie cos ruszy:)
pikoik wody mi nie poszly.zreszta 3 marca pojechalam do szpitala bo mi cos chlupnelo na podloge,patrze z moim no doszlismy do wniosku ze woda wiec sie zebralismy do szpitala. tam na pasku wyszlo ze mielismy racje przyjeli mnie ale nic wiecej nie lecialo juz,na drugi dzien lekarz patrzyl na mnie jak na wariatke bo zbadal mnie i pasek juz nic nie pokazywal:-(na usg wody w normie wiec mnie wypisali do domu.
agus 86 moj brzuch tez duzy. ostatnio sie mnie pytala pani doktor w szpitalu czy blizniaki beda:eek:
 
Cześć Kochane :-D,

Widzę, że nam chyba Żabcia rodzić zaczyna :-p.Super!! Trzymam kciuki!!

U mnie dzisiaj wspaniałe wieści :happy:. Próby wątrobowe dalej spadły, także w zasadzie już mam wszystkie wyniki w normie :rofl2:. Dzisiaj ordynator powiedział, że rozpisują mnie na cesarskie cięcie na 18.03 i że chyba sprawiłam to siłą woli :biggrin2:. Trafiłam do szpitala taka schorowana, a tu praktycznie wszystko w porządku, więc leżę plackiem i czekam, żeby nie zaczęło się nic wcześniej...
 
Rety dziewczyny - jak tak czytam to aż się sama zaczynam stresować Waszymi porodami :)
Ale aż Wam też zazdroszczę, że jeszcze chwila i już będziecie szczęściarami Mamami :)
Ja sama nie mogę się doczekać :)

A ja mam termin jeszcze po Tobie, mamy skończone 26 tygodni dopiero;-)
Ale też już nie mogę się doczekać, aż Maluch będzie z nami :)
 
reklama
zabkawspolczuje tego stresu zastanawiania sie, ale w zasadzie Twoj suwaczek mowi samo za sie, ze chyba to juz. Mocno trzymam kciuki, zeby akcja szybkoi wyraziscie sie rozwinela.
pikoik bardzo dziekuje za opis- bedzie mi duzo prosciej trafic tam jutro. Ciesze sie, ze jakis lekarz tez sie tam pojawia...kurcze- ja nie mam juz terminu wizyty lekarskiej, a zwolnienie tylko do 20.03- moja P.Dr sama juz odpoczywa przed porodem i chyba tez troche na to liczyla, ze i tak znajde sie w szpitalu wczesniej.

agus podziwiam Cie- ja mam obrzeki takie, ze kostek nie widac, a rano rak umyc nie moge, a wydaje mi sie, ze tira polknelam- nie wyobrazam sobie jak musi byc ciezko z podwojna masa w brzuszku. A ile Twoje dzieciaczki waza?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry