Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Ja póki co mam pomalowane i u stóp i u dłoni. Jakoś tak nie mogę się obyć bez kolorku wesołego w lato :-) Ale używam teraz w miare jasnego, żeby nie było problemu ze szybkim zmyciem :-)
Eh Dziewczyny ta lewatywa nie taka zła chyba bo np na patologii słabe są kibelki i ja np mam blokadę..
Pójdę wieczorem polazic znowu przed szpital może coś ruszy..
Na patologii w miarę pustki, nie wiem jak na poporodowej części..
Coś słabo za Nas kciuki trzymacie..
Endywia ja ostatnio jak bylam tydzen u tesciowej w Ostrowcu Świetokrzyskim, to tez nie moglam sie zalatwic bo mam blokade w obcych miejscach i musielismy wracac w piatek zamiast w niedziele, bo czulam ogromne napiecie. Weszlam tylko do mieszkania i od razu kibelek!!!! wiec u mnie lewatywa wskazana!!!I tak sobie mysle, co to bedzie jak wyjade na wakacje w obce miejsce hehee? A powiedz Ty juz zadnych skurczy nie masz, nic nie czujesz? a jak maleństwo bryka czy spokojne?
Kurcze tak zaczęłyście o tych kibelkach że sobie uświadomiłam, że faktycznie tam trzeba będzie na tych szpitalny się... yhymmm No to odrazu pytanko - kupowałyście jakieś jednorazowe nakładki na sedes? Czy tam może są takie rzeczy? Bo nie mam pojęcia :-) Tak mnie teraz natchnęło :-)
Kurde ja po wizycie u gina i szyjka się trzyma sztywno, zero oznak porodu. Chciał mnie pewnie pocieszyć i powiedział, że tylko 5% rodzi w terminie i nie zapowiada się żebym ja się zaliczała do tej grupy, czym mnie oczywiście zdołował
Ja mialam w planie kupic nakladki na sedes, ale akurat nie bylo w aptece. Mialam kupic poźniej i okazalo sie, że musze leżec i zapomnialam calkowicie o tym. Dobrze, że poruszyłas ten temat, muszę dokupic!. Ja tez zapakowalam rolkę papieru toaletowego, bo jak bylam na zwiedzaniu oddzialu to w dwóch toaletach trafilam na brak papieru.
just_krk ja kupowałam, jak dla mnie to obowiązkowo do szpitala trzeba zabrać takie podkładki.
Nakładki przed porodem z Synem kupowałam w Samarytance na os. Słonecznym, ale są pewnie również dostępne w aptekach i wielu innych sklepach medycznych. Na allegro też widziałam.
just ja kupowalam nakladki na kibelek w auchan:-)))
wzielam rolke papieru "kuchennego"i wezme jeszcze zwykly napewno...
mi tez gin zawsze mowi ze tylko 5%w terminie bla bla bla..wiesz ze to sie moze zmienic z dnia na dzien..u mnie.wszystko gotowe i wogole a i tak sie nie zanosi na porod wiec..