Najlepiej zadzwoń jak najszybciej, to się dowiesz, na kiedy są jeszcze miejsca, może się okazać, że nie będziesz mieć za dużego wyboru. Ja chyba chodziłam we wrześniu, a rodziłam koniec listopada, zapisywała mnie koleżanka na początku roku, chyba koło lutego czy marca i już był wtedy problem z miejscami. Spotkania były 2 x w tyg teoria i chyba 2 x ćwiczenia, ale to zależy od lekarza, czy da ci zgodę na ćwiczenia, ja nie mogłam ćwiczyć.Najlepiej się dokładnie wypytać, może się coś zmieniło po 9 latach, kiedy ja chodziłam