Elle118
Zaciekawiona BB
To ty zaczęłaś ta dyskusję. Jeśli nie odniosłaś sie do swoich przeżyć jak inne dziewczyny to nie wiem czemu poczułaś sie urażona. Zresztą, masz rację - dalsza rozmowa to jak walka z wiatrakami.No i tutaj sie mylisz bo ja nie odnioslam się do swoich przeżyć. Radzę czytać ze zrozumieniem i nie wrzucać wszystkich do jednego wora. I tutaj zamknę tą dyskusję z Tobą.