Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Moj Tata zwinal dzis sobie jakis bialy papierek w rulonik... No i Zuzia koniecznie chciala go dostac. Wiec Jej dal,a Moja Kochana Coreczka poszla sobie i stanela przy drzwiach balkonowych,spojrzala na rulonik,wlozyla go do buzi i zrobila "fu fu" !!!
Myslalam,ze z wrazenia wyskocze z siebie i stane obok,hahaha!
Moj Tata pali,no i robi to zawsze na balkonie. ;-) A Zuzia jest na tyle sprytna,ze go podpatrzyla i zaczela nasladowac... Masakra.
To ładnych postępów się Zuzia naucyzła.;-)
Pati jak zobaczy na mini mini misia na dole ekranu mówi -isio-.W kółko powtarza tata i nie.Mama to ja juz kawał czasu nie słyszałam.Jak ją poproszę sprząta po sobie razem ze mną,pomagam jej.Jak słyszy jakąś piosenke i siedzi, podnosi lewą rękę i zaczyna nią machać jakby tańczyła.
Fajnie z tą Alą , mój Misiałek nie wie jeszcze, że Babcia to Ania, ale ma koleżankę Anię 2 miesiące starszą, czesto się razem bawią i Misiałek mówi na nią "Niania" Nauczył się ostatnio coraz łaniej spiewać, jak leci jakas melodia to mały chodzi i nuci sobie pod noskiem "lalalalalala", pieknie i wyraźnie mówi "NIE", teraz wszystko jest "nie", np.: pytam "Masz kupke" a mały "NIE" i ucieka, a za nim ciagnie sie smrodek:-);-)
Z dnia na dzień jest coraz rozkoszniejszy i mądrzejszy, ja mam chyba kompletnego bzika na jego punkcie
Mówi też wyraźnie "brum brum", sam je łyżeczką i to dosyć "czysto", stara się trafic do buźki i nie kruszy za bardzo
No i wczoraj nauczył się włazić na wersalke, kanapę tudzież wszystkie inne tej wysokości przedmioty a tak się cieszyłam, że tak długo nie próbował, teraz to juz nie można go spuscic z okna na 10 sekund bo zaraz włazi na kanapę, czy fotel
Patrysia jak tylko usłyszy że ktos wchodzi do mieszkania mówi Cześć.Słowo Nie też jej bardzo ładnie wychodzi. Jak się na nią krzyknie podejdzie i zrobi osobie krzyczącej Cacy tz.pogłaska po policzku i się uśmiechnie.Jak leciała bajka w telewizji ona powiedziała Baja.Pokazałam jej zdjecie z Januszem,ona dotkneła zdjęcia i powiedziała Tata.Poznaje juz osoby.Ogólnie mężczyz sie troche wstydzi.zwiesi głowe na dół ale oczkami patrzy do góry.
Igorek też mówi coraz więcej fajnie wychodzi mu słowo jajko -mówi jojko Mama słyszę nonstop aż mam alergię , bo w nocy też woła mamaWszystko rozumie , straszny cwaniaczek z niego a jak na niego nakrzyczę to zasłania buzię rączkami i patrzy na mnie przez palce
Zuzia wczoraj wylamala szczebelek w lozeczku! No i od razu skumala,ze mozna ta dziura wchodzic i wychodzic.
Poza tym,dzis wlozyla swojego ulubionego misia w nowe auto polozyla mu na nozki zeszycik,z ktorego zrobilam Jej albumik,w ktorym wklejamy auta ,przewracala strone za strona i opowiadala "Auto auto",do tego kiwajac co chwilke glowka na tak. Wygladalo,to,jakby mu czytala jakas ksiazeczke,hihi.
A wczoraj najwieksza frajde sprawialo Jej malowanie farbkami,ale nie - nie pedzelkiem,tylko raczkami.
Mamy kolejnych kilka słówek w słowniku: "dziadzia" "ciocia" "jajo" "jaja" "nie ma" "daj" "nie" i pewnie jeszcze kilka innych, ale sobie nie mogę przypomnieć