Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.

Woli "Aga".


Sadzałam Ją na nocnik,ale Ona za nic w świecie nie chciała zrobić na niego siusiu.
Siedziała po 30sekund,co i tak dla Niej jest rekordem
,no i zaraz wstawała i dalej sobie biegała.
W domu,oczywiście,nasiurkała na podłogę w łazience - dobrze,że na płytki,a nie np. na dywan w pokoju.
Ale tak,czy inaczej,na dworku wytrzymała 2 godziny i 45 minut bez siusiania!!!
Jaki uparciuszek,hehe. ;-) Tak mocno ściskała pupkę,żeby tylko żadna kropelka nie poleciała do nocniczka.


Niewiedziałam płąkać czy smiać się.Kupka niezdążyłą wleciec do nocniczka.
Nagle patrzymy,a Moje Dzieciątko układa się we wodzie na brzuszku,podpiera się rączkami,podnosi nóżki do góry i zaczyna nimi machać - chyba sobie kombinowała,jak tu zacząć płynąć.

Zuzia,jak siedziała w nim,to miała wody po samą szyjkę.
Nagle patrzę,a Zozolek robi identycznie,jak dzień wcześniej nad jeziorkiem.
Ojjj,coś czuję,że Zuzik szybko nauczy się pływać,skoro już teraz jest z Niej taka kombinatorka.

:-)


:-) Mały łączy wyrazy np. "baba nie ma", "ciascio daj" 
Bałam się że po nocy zapomni, ale rano znów mu się udało 


