reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Jedna z naszych dziewczyn szuka pomocy dla malutkiego bratanka. Całą historię zamieściła na forum, więc możesz jej zadać pytania. Pomożesz?

reklama

Poszukuję staraczki z @ kilka dni po owulacji.

reklama

KiedyPytam

Fanka BB :)
Dołączył(a)
13 Czerwiec 2019
Postów
15 457
No to właśnie tak wygląda..... 4 dzień po owulacji, a ja dostałam okres.

To już chyba koniec moich starań...
 

Nadziejka90

Fanka BB :)
Dołączył(a)
15 Kwiecień 2020
Postów
208
Mieszanka ziołowa na drugą fazę cyklu(wzmacniające prod. progesteronu):

przywrotnik 40g
pokrzywa 40g
krwawnik 40g

Łyżkę zaparzyć szklanką wrzątku, pić 3 szklanki dziennie (można na zapas w termosie) ".
Znalazłam tylko taki skład może dziewczyny mają jakiś inny.
 

KiedyPytam

Fanka BB :)
Dołączył(a)
13 Czerwiec 2019
Postów
15 457
Mieszanka ziołowa na drugą fazę cyklu(wzmacniające prod. progesteronu):

przywrotnik 40g
pokrzywa 40g
krwawnik 40g

Łyżkę zaparzyć szklanką wrzątku, pić 3 szklanki dziennie (można na zapas w termosie) ".
Znalazłam tylko taki skład może dziewczyny mają jakiś inny.
No to ja to pije. Tylko że filiżankę dziennie..... Hmmmmmm będę piła więcej.

To jest tzw. mieszanka ojca klimuszki na drugą fazę. A nie słyszałam żeby sroka miał na drugą fazę. Sroka ma.ogolnie na owulację.
 
reklama

KiedyPytam

Fanka BB :)
Dołączył(a)
13 Czerwiec 2019
Postów
15 457
Prowadzisz moze wykres cyklu? Jesli tak wstaw zdjęcie
Nie prowadzę już. Jeśli chodzi o temperaturę. Bo skakała jak powalona. Nie miałam skoku temperatury, miałam 35 z czymś, a owulacja była..... W ogóle nie było skoku ani nie przekraczałam tego 37,00. Było to dla mnie tak strasznie stresujące że po trzech cyklach wstawałam rano zestresowana że temperatura rośnie albo spada, że dałam sobie spokój. Lekarka powiedziała że u mnie mierzenie temperatury nic nie da tylko mnie wykończy nn psychicznie.
 
Do góry