Każda z mam pisze, że to nie dobra pora i mają rację. Nikt nie napisał ci tego co chcesz.. Jak miałam 18 lat to jedyne o czym myślałam to nauka i praca. Z moim mężem jesteśmy już razem od kiedy skończyłam właśnie 18 (choć wtedy był moim chłopakiem). Na wszystko przyjdzie pora. Radzę żebyście wcześniej ze sobą sami pomieszkali bo to co innego niż mieszkanie oddzialnie. Najpierw szkoła, później Twoja praca. Gdzie chcecie mieszkać - gdy nie ma się odpowiednich warunków dziecko może być zabrane.. Musisz się czymś zająć bo jak się ma za dużo czasu to się wymyśla. Może zacznij pracę na weekendy i w tygodniu (częściej) może masz jakiś pasje. Zrób coś dla siebie bo zobaczysz kilka lat minie szybko
, a gwarancję Ci chęć posiadania dziecka zostanie.