reklama

powracające zapelenie zatok

Temat na forum 'Zdrowa mama' rozpoczęty przez masebi, 12 Kwiecień 2011.

  1. masebi

    masebi Fanka BB :)

    Czy któraś z mam ma cos takiego? Złapałam na jesieni, kiedy to moje dziecko non stop przynosiło coś z przedszkola - przełaziłam jakieś przeziębienie i klapa - zapalenie zatok.

    Od jesieni 4 antybiotyki i leki na alergię i astmę. Przechodzi na chwile, potem jak znów coś podłapuje od małej - zaczyna się od nowa. Już nie mam sił.

    Antybiotyki rozwalają żółądek, homeopatia nie działa. Do tego jestem alergikiem, więc jak pomyślę o kwitnieniu i kichaniu, to juz się boję. Nie moge też brać przeciwzapalnych ( uczulenie).

    Macie jakieś sprawdzone sposoby na zatoki?
     
  2. martaik

    martaik Fanka BB :)

    Walcze z zatokami od wielu lat, polecam garnek wrzącej wody z rumiankiem, buzia nad garnek, na glowe recznik i oddychac tak przez chwilke, daje super efekty, wszystko splywa z zatok.
     
  3. reklama
  4. madik

    madik Początkująca w BB

    polecam zastosować alveo - sprawdzone i skuteczne, więcej informacji na maila
     
  5. masebi

    masebi Fanka BB :)

    no własnie rumianek - tez uczulona. Po 3 miesiącach trochę się uspokoiło, ale katar nie znika. Koszmar. Mam naświetlania lampą, ale sama nie wiem, czy to w ogóle działa.
     
  6. ustka

    ustka Zaciekawiona BB

  7. bajkamajka

    bajkamajka Zaciekawiona BB

    zapalenie zatok czy zatkany nos to jest koszmar. sama ciągle man podobnie. wszyscy na około pytają czy chora jestem. lekarz nie widzi nic w zatokach, niby , że uczulenie, ale na alergie tabletki średnio pomagają... żeby tak człowiek miała taką możliwość pooglądać siebie od środka i pogadać z każdym narządem o co mu chodzi i czemu nie działa ;)
    a może skoro jesteś alergikiem to może to jest reakcja organizmu na jakiś produkt spożywczy?
     
  8. margot

    margot Mamma Mia!

    A byłaś u dobrego laryngologa, czy tylko u lekarza 1 kontaku? Bo może są dodatkowe czynniki, które na to wpływają, np. krzywa przegroda nosowa? Ja męczyłam się pół życia z zatokami, lampy też miałam swego czasu, nie pomogły, pomógł mi na jakiś czas (kilka lat) bioenergoterapeuta, ale potem straciłam z nim kontakt a nie chciałam iść do pierwszego lepszego, infekcje nawracały, w końcu się od zatok nabawiłam tak ostrego zapalenia ucha, że konieczna była operacja. Polecona laryngolożka stwierdziła później, że mam krzywą przegrodę, miałam rezonans i potem operację. Od tamtego czasu inne życie - świetnie się oddycha, lepiej śpię, łapię mniej infekcji i lżej je przechodzę, antybiotyku nie brałam jeszcze wcale (przez dwa lata od operacji). Także warto było.
     
  9. masebi

    masebi Fanka BB :)

    Byłam u laryngologa - nie raz. Owszem, krzywa przegroda się kłania oczywiście - mam duży nochal i od dziecka wygląda jak złamany z bitwie - dlatego też gorzej się leczy infekcje,i męczy mnie ciężej alergia, mam też kłopot z dotlenianiem.

    Problem, że boja się jak nie wiem co takiej operacji. Łamanie nosa, 5 metrów bandaża i spanie z oddychaniem przez usta. No i bóóól koszmarny podobno. Oczywiście NFZ nie zrefunduje - no chyba że za 5 lat. Musiałabym prywatnie, a to olbrzymia suma.

    Dziwne, że teraz smaram non stop - bo pyli - a zatoki są ok.A przy infekcji na jesieni poleciały mi po 2 dniach kataru zatoki i cała skóra. Przy czym katar alergiczny jest bez nadkarzenia bakteryjnego, a w trakcie przeziebienia zdaża się bakteria i infekcja zatok gotowa.
     
  10. reklama
  11. madziulina-bardzo zla

    madziulina-bardzo zla mama dwojki szkrabow


    Dla mnie niezawodnym poki co "lekarstwem" na zatoki sa papryczki chili i ssanie oleju :-). Wiem, ze dla niewiedzacych zabrzmi dziwnie ale warto sprobowac. Przez tydzien czasu plulam flegma w roznych kolorach, pojawila sie nawet w postaci krwistej, nawet nie wiedzialam, ze mam tyle glutow, ze tak brzydko to nazwe. Obecnie jestem juz miesiac po kuracji, zalapalam przeziebienie o dziwo bez silnego kataru i zatkanych zatok, byl tylko kaszel, ktory dosc szybko minal. Najfajniejsze jest jednak uczucie lekkosci glowy :-), naprawde czuje sie jakby moja glowa mniej mi ciazyla niz wczesniej. Zlagodzily mi sie zawroty glowy a bole sa rzadsze.
    Sprobuj wzmacniac swoj organizm od srodka, spirulina swietnie wspomaga odpornosc organizmu. Nie przegrzewaj tez glowy ani nie wyziebiaj organizmu bo wtedy zatoki beda nawracac w nieskonczonoc.
     
  12. LucjaMalina

    LucjaMalina Początkująca w BB

    moje zatoki tez często dają znać o sobie.. na szczęście w tym roku obyło się bez antybiotyku i niech tak zostanie. natomiast w końcu umówiłam się do laryngologa i zobaczymy co mi powie. wizyta już we wrześniu :)
     

Poleć forum