reklama

Powrót do formy

reklama
O matko... ochyda....
kurcze mnie waga stanęła i ani grama mniej w dół... jeszcze jakieś 4 kg mi zostały i to przedewszystkim brzuch i biodra bo ponoć na twarzy już jak to mówi moja psiapsióła "wyglądasz już jak szczurek":-D myślałam o brzuszkach itp ale przeczytałam że można stracić pokarm, wiecie cuś o tym laseczki??

Flexy ja rozmawiałam z giną o cwiczeniu i o stracie pokarmu i powiedziała ze od cwiczen nie traci sie pokarmu- ja biegam, brzuszki robie i pokarm ma się dobrze- a od jutra jeszcze na areobik idę- takze sie nie bój- ja juz cwiczę około miesiąca i jest ok - do wagi wyjsciowej 2 kg:tak: ale bym chciała zrzucic z 8 kg- ale czy to mi wyjdzie???

Co do seksiku to Ł wczoraj zatakował mnie w nocy jak sobie smacznie spałam... :-D:-D:-D i powiem Wam ze nie narzekam :tak:;-) mam nadzieje ze unormują Wam sie szybciutko te sprawy po tym naturalnym porodzie!!!
 
Ja znowu lubie seks ale boje sie ciazy,troche mi sie rozregulował okres i dni płodne:-(
Tak prawde mowiac to mnie martwia moje piersi od miesiaca nie karmie, a one wyglądają :no:
Ja wróciłam do wagi bardzo szybko,pare dni po porodzie, (pewnie przez ciagłe kłopoty Filipa ze zdrowiem) ale całe ciało zwiotczało,brzuszek i cycki najbardziej i przy seksie czuje dyskomfort. Musze zaczac cwiczyc ale kiedy:confused:
 
J
Tak prawde mowiac to mnie martwia moje piersi od miesiaca nie karmie, a one wyglądają :no:
Ja wróciłam do wagi bardzo szybko,pare dni po porodzie, (pewnie przez ciagłe kłopoty Filipa ze zdrowiem) ale całe ciało zwiotczało,brzuszek i cycki najbardziej i przy seksie czuje dyskomfort. Musze zaczac cwiczyc ale kiedy:confused:
Moje cycki są jak flaczki:crazy::szok:
 
reklama
Mój połóg trwał ponad 10 tyg. i mam nadzieję, że okres mi prędko nie wróci, bo już mam dosyć tych podpasek. W sumie to @ nie mam już ponad rok, więc i tak fajne uczucie :-D chociaż teraz mam stracha jak dojrzewająca nastolatka, że pierwsza @ zaskoczy mnie w niespodziewanym momencie i będzie się lało jak z kranu :baffled:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry