• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

powrót do formy:)))

hehe a co ja mam powiedziec jak ja waze 74?? :-D:-) no a przed ciaza 70... ale co tam, chcialam sie odchudzac ale mowie po co jak staramy sie o dzidzolka a potem i tak mi przybedie nawet wiecej bo sie zwroci wiec bede sie odchudzac po porodzie i tak wlasnie w czasie karmienia sie straci duzo wagi... narazie dzisiaj sie wazylam i od 2 tyg nic nie przytylam wiec luz :tak: bede tylko sie pilnowac zeby nie przytyc wiecej niz do 82 kg :-) jeszcze 4 miesiace wiec tak po 2 kg na miecha albo mniej teraz potem wiecej :-p

Kochana ja podczas karmienia to przytyłam dobrych kilka kg, słyszałam, że się chudnie, a u mnie było inaczej, zresztą nie tylko u mnie u znajomych koleżanek też się przytyło :)
 
reklama
Kochana ja podczas karmienia to przytyłam dobrych kilka kg, słyszałam, że się chudnie, a u mnie było inaczej, zresztą nie tylko u mnie u znajomych koleżanek też się przytyło :)
Ja mialam tak samo! W pierwszej ciązy przytylam 24 kg ( 80 kg w dniu porodu),a do jako takiego wyglądu doszlam dopiero po pol roku. A wszyscy mówili mize skoro karmie piersia to mi zleci w ciągu 2-3 miesięcy. No cóż-nie zlecialo...
A teraz juz mam 4,5 kg na plusie rano a 5 kg po poludniu, u lekarza to z kolei cholera wie ile bo waże sie u niego w pelnym uzbrojeniu ( ciuchy, bizuteria itd). Dzisiaj u fryzjera kobietra zapytala mnie czy rodze jeszcze w grudniu czy juz w nowym roku!!! Czujecie?!Aż mnie zatkalo!Zaraz wkleję zdjęcie brzucha to ocenicie same. Cholera nie wydaje mi sie jakis szczególnie duzy...
 
ja tez przy karmieniu piersią nie straciłam wagi, wręcz przeciwnie... miałam apetyt i jadłam by mleko bylo wartościowe-do tego miałam chyba rozciągnięty żołądek po beztrosce w byciu w ciąży :-D
teraz nadal nic nie przytyłam, aż mnie to trochę martwi... :baffled: bo jak mi sie urodzi taka kruszynka :-(choć to jeszcze 4miechy i to chyba miesiące z największym przyrostem wagi...
ale apetytu nie mam wogole, szczerze to mam taki że jakbym nie była w ciązy to bym to wykorzystała i się odchudzała. A teraz jak zjem za dużo to mam MEGA zgagę/:no:
 
Ja juz mam 5 kg na plusie :zawstydzona/y: , ale czasami zdarza mi sie odmowic sobie kilku rzeczy, bo jak bym sie nie powstrzymala to pewnie juz z 10 w gore poszlo hi hi
 
reklama
ja karmiac peirsia schudlam i to prawie wszystko w pierwszych 2 miesiacach, a wszystko przez to ze musialam wykluczyc nabial z diety, zadnych serkow jogutow itp. Bylam wtedy chyba najglodniejszym czlowiekiem w domu, bo wiele rzeczy my nie bylo wolno jesc.
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry