hej, witam was dziewczyny!
Mam na imie Gosia, pochodze z Warszawy, tu pracuje, a teraz gdzies od prawie czterech lat mieszkamy z mezem w Pruszkowie. Pracuje jako grafik w agencji reklamowej, a od 11 tygodni czekamy na dzidzie, ktora pojawila sie w momencie kiedy przestalismy juz o tym marzyc. Podobno tak jest, ze kiedy bardzo sie czegos pragnie to nie wychodzi, a teraz jestesmy bardzo szczesliwi i niecierpliwie czekamy do pazdziernika.
Pozdrawiam wszystkie niecierpliwe przyszle mamusie...