• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Poznajmy się!!!

reklama
^kawka^ nie martw się,
pewnie nie jedną z nas dręczy huśtawka nastojów, i różne inne myślenice, że nie damy sobie rady, ale grunt to pozytywne nastawienie, i właśnie tego się trzymam, jesteśmy przecież silne kobietki !!! Jakby przyszlo co do czego, to pewnie by się okazało, że i góry możemy przenosić! u mnie dzidzia też nie planowana, ale uważam, że tym bardziej mogę docenić ten cud. Taka niespodzianka od losu :-)
 
Dzięki za słowa otuchy. Ja wiem, że pewnie moje lęki są irracjonalne, że jak co do czego przyjdzie, to pewnie dam radę, ale jak patrzę na ceny tych wszystkich wózków, nosidełek, ciuszków, pieluszek, to popadam w przerażenie. Dobrze chociaż, że u mnie na osiedlu w ciucholandzie są rzeczy dla niemowląt. Śmiać mi się chce i jednocześnie płakać, jak sobie uzmysławiam, że tak naprawdę nawet nie wiem czym się różnią śpioszki od pajacyka :zawstydzona/y: Ale co tam, będzie dobrze...
 
Witam :)
To i ja w skrócie się przedstawię :) Mam na imię Asia i mam 22 lata. Mój mąż dokładnie miesiąc ode mnie starszy. Znamy się od ponad 5 lat, a małżeństwem jesteśmy od 3 miesięcy :) Postanowiliśmy starać się o dzidzię jeszcze przed ślubem, bo wszyscy wmawiali nam, że jak tak bardzo chcemy to będzie ciężko, bo to nastawienie itd, itp. A tym czasem udało się od razu i dzidzia nasza ukochana przyjedzie na świat prawdopodobnie 20 kwietnia :) Oboje z mężem studiujemy dziennie, ja na Geografii a mąż na informatyce. Radek dodatkowo ma również pracę, ale na szczęście jakoś to godzi i ma jeszcze czas dla nas :) Niedawno przeprowadziliśmy się do naszego własnego domku i tylko pokoik dla dzidzi jeszcze nie gotowy ;)
 
Witam :)
To i ja w skrócie się przedstawię :) Mam na imię Asia i mam 22 lata. Mój mąż dokładnie miesiąc ode mnie starszy. Znamy się od ponad 5 lat, a małżeństwem jesteśmy od 3 miesięcy :) Postanowiliśmy starać się o dzidzię jeszcze przed ślubem, bo wszyscy wmawiali nam, że jak tak bardzo chcemy to będzie ciężko, bo to nastawienie itd, itp. A tym czasem udało się od razu i dzidzia nasza ukochana przyjedzie na świat prawdopodobnie 20 kwietnia :) Oboje z mężem studiujemy dziennie, ja na Geografii a mąż na informatyce. Radek dodatkowo ma również pracę, ale na szczęście jakoś to godzi i ma jeszcze czas dla nas :) Niedawno przeprowadziliśmy się do naszego własnego domku i tylko pokoik dla dzidzi jeszcze nie gotowy ;)


witaj:-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry