A ja jestem Aśka,mam 25 lat i również mieszkam w UK od 2 lat. Decyzje o wyjeździe podjełam jeszcze zanim poszłam na studia, uważam, że w Polsce nie miałam możliwości się wybic. Od ponad roku pracuję jako NPD Manager Assistant i bardzo zadowolona jestem z mojej kariery aczkolwiek nie bedę płakac zamieniajac ją na macierzyństwo

Nie jestem mężatką choc jestem z mężczyzną mojego życia ale takie małe mamy marzenie, aby pierścionki zaręczynowe podał nam nasz 3 letni synek, bądź córcia

O malucha zaczeliśmy się starac rok temu, i udało nam sie w sierpniu, jednak w 6 tygodniu samoistnie poroniłam...smutek był ale życie toczy się dalej...i suma sumarum udało się, mimo, że mieliśmy zacząc sie starac od grudnia

Mam ogromną nadzieję na ksiązkową ciąże dlaa nas wszystkich ale zdaję sobie sprawę, że jest to mało prawdopodobne. Cieszę się, że jesteście, dajecie mi siłę każdego dnia....byle do szczęśliwego rozwiązania!!!
