Dzień dobry wszystkim mamusiom

Jestem w 1szej ciąży, mieszkam pod Krakowem, jutro zaczynam 29tc. Mogę od razu się poradzić? Otóż mam efekt kamiennego brzucha czyli tzw. stawianie się macicy teraz w 7m-cu ciąży od kilku tygodni - kilka razy dziennie i trwa nawet przez godzinę- któraś z was ma? jak sobie z tym radzić i czy jest to powód do niepokoju? To 7 miesiąc ciąży

to nie ból a dyskomfort - taki skurcz macicy utrzymujący się, bardzo twardy brzuch i często przechodzi, gdy się położę. Mój lekarz wie, potwierdził "stawianie się macicy" i kazał więcej odpoczywać, trochę postraszył, zalecił zwiększone dawki magnezu i nospę - przełamałam się i łykam apteczny magnez choć wolę naturalny a wszelkiej pozostałej chemii mówię "nie"

Ja nie wiem czy to nie skurcze Braxtona-Hicksa przygotowujące macicę do porodu. Wówczas nie trzeba się zupełnie martwić ani ingerować, bo to nawet pożyteczne jest. Jeśli jakaś dziewczyna miała, to bardzo proszę o odpowiedź- im więcej konsultacji, tym bezpieczniej się czuję

dziękuję
