To jaka inna pracę żeby polecacie aby dorobić do budżetu a wykonywać ja z domu mając małe dziecko?
Dzisiaj ciężko coś znaleźć żeby miało to i ręce i nogi i na zasadzie " żeby coś dorobić ".
Chałupnictwo jest kompletnie nieopłacalne.
Sąsiadka miała kiedyś pakowanie rajstop i podkolanówek - teściowie jej pomagali, żeby wyrobić jakieś minimum, żeby cokolwiek mogła dostać.
Ja z mężem kiedyś wciągnęłam się w przykręcanie śrubek do elementów plastikowych, które były potem wykorzystywane do produkcji innych rzeczy. Nawet fajna robota

, ale trzeba było serio cały dzień nawijać ze śrubokrętem - takim malutkim i z końcówką magnetyczną bo śrubki naprawdę były malutkie, i to we dwójkę. Każda najmniejsza wolna chwila, przez cały dzień plus mąż gdy wrócił z pracy . Największa kwota jaką dostaliśmy to 160zeta
Można wejść w system np avonu czy oriflame czy czegoś podobnego. Ale żeby to miało realny sens, to trzeba wpierw wyłożyć sporo z własnej gotówki żeby nakupić towaru ( im więcej tym większy rabat i zniżka ) a potem wystawić np na allegro .
Domowe pieczenie ciasta na zamówienie ?