reklama

Praca

reklama
W mojej firmie się dźwiga, robi godziny nadliczbowe, niestety jest dużo rzeczy niewskazanych w ciąży, lekarz sam prosił bym bardzo na siebie uważała i jak to tylko będzie możliwe wzięła wolne.Właśnie zmienił mi się kierownik, na takiego gdzie zdrowie i szacunek do swoich " podwładnych " stawia na ostatnim miejscu,. Chciałabym po prostu podpisać umowę by nie być bezrobotna w chwi ok i ciąży i zaraz po porodzie i już nie stresować się czy po zmianie w pracy będzie wszystko ok.
 
W mojej firmie się dźwiga, robi godziny nadliczbowe, niestety jest dużo rzeczy niewskazanych w ciąży, lekarz sam prosił bym bardzo na siebie uważała i jak to tylko będzie możliwe wzięła wolne.Właśnie zmienił mi się kierownik, na takiego gdzie zdrowie i szacunek do swoich " podwładnych " stawia na ostatnim miejscu,. Chciałabym po prostu podpisać umowę by nie być bezrobotna w chwi ok i ciąży i zaraz po porodzie i już nie stresować się czy po zmianie w pracy będzie wszystko ok.
nie ma czegoś takiego jak l4 bo są ciężkie warunki pracy. Pracodawca musi dostosować warunki pracy, jeżeli nie jest w stanie to wysyła Cię na platny urlop i to jest w kodeksie. Wtedy nie ma zusu i kontroli
 
W mojej firmie się dźwiga, robi godziny nadliczbowe, niestety jest dużo rzeczy niewskazanych w ciąży, lekarz sam prosił bym bardzo na siebie uważała i jak to tylko będzie możliwe wzięła wolne.Właśnie zmienił mi się kierownik, na takiego gdzie zdrowie i szacunek do swoich " podwładnych " stawia na ostatnim miejscu,. Chciałabym po prostu podpisać umowę by nie być bezrobotna w chwi ok i ciąży i zaraz po porodzie i już nie stresować się czy po zmianie w pracy będzie wszystko ok.

Zgodnie z kodeksem pracodawca nie może wymagać od ciężarnej pracy w godzinach nadliczbowych i wiele innych.
 
W mojej firmie się dźwiga, robi godziny nadliczbowe, niestety jest dużo rzeczy niewskazanych w ciąży, lekarz sam prosił bym bardzo na siebie uważała i jak to tylko będzie możliwe wzięła wolne.Właśnie zmienił mi się kierownik, na takiego gdzie zdrowie i szacunek do swoich " podwładnych " stawia na ostatnim miejscu,. Chciałabym po prostu podpisać umowę by nie być bezrobotna w chwi ok i ciąży i zaraz po porodzie i już nie stresować się czy po zmianie w pracy będzie wszystko ok.
Skoro pracodawca nie wie o Twojej ciąży to jak ma dostosować stanowisko pracy? Skoro żyje w tej niewiedzy to siłą rzeczy wymaga od Ciebie zaangażowania w Twoje obowiązki. Powiedz mu o ciąży po prostu a nie kombinuj jak tu uciec na chorobowe.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry