reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Prezenty, prezenty... :)

Widzę że bramki piłkarskie na topie :-) Milenka chyba by się z takiej ucieszyła, bo też bardzo lubi pokopać sobie piłkę i czasem nawet strzelamy sobie gole :-p
Ale dostała: od tatusia: słodycze, od mojej mamy: figurki dinozaurów, plastikowe owoce, znikopis i parasolkę. A ode mnie kilka książeczek o Franklinie + jedna z wierszami, taki Supermarket:
SUPERMARKET 95cm ! Dzień Dziecka! SKLEP + GRATIS! (648573740) - Aukcje internetowe Allegro
+ do niego taka sama kasa jaką wklejała Rozalka, bo nie było w zestawie.
 
reklama
Gosiaa jak Emilka.jeżdzi na hulajnodze.?

jeszcze na dworze nie wypróbowała dostała dopiero ją dziś rano:tak:;-)bo R zauważył w sklepie i jej kupił :tak:

narazie po domu to nie ma gdzie jeździć wybieramy się na dwór ale wichura jest a R mówił że u niego w pracy wichura i ulewa (połamał sobie przez to parasol:sorry:) mam nadzieje że nie dotrze to do nas :sorry: bo planowałam wyjśc za pół godziny:sorry:
 
Co dla 5 latki na urodziny?
ja tez ciągle mam taki problem co kupić .....na dzień dziecka kupiłam chrześniakowi puzzle i paletkę ze świecącą piłką z wizerunkami "Ben 10 " nie wiem co to za pamper :eek:ale podobno na topie tak mi powiedziała pani w sklepie :sorry:


kiedyś to jak kupiłam z Kubusiem Puchatkiem to się cieszył a teraz :szok::-D
 
Mysia a u nas na odwrót, Milenka chętnie bawi się autkami, za to lalki (ostatnio znowu dostała dwie) ma głęboko gdzieś :no: Nie bawi się nimi wcale. Woli gumowe kucyki Pony, dinozaury, misie.
 
Oli lubi też bardzo samochody, ma 2 i chętnie się nimi bawi. Ale zabawa lalką (bo ma właściwie jedną, nie liczę tych maleńkich) to numer jeden. Nosi ją na rękach, tuli, całuje, śpiewa kołysanki, mówi, że kocha itp :tak: I mówi do mnie:
- Patrz, ja też jestem mamusią.
 
reklama
Victor też lubi powozić lalkę w wózku;-):-D Ma takiego szmacianego chłopca, z czapką z daszkiem i koszulką z jakimś autkiem i też go tuli, wozi na rowerku czy autku, przykrywa kołderką, żeby mu nie było zimno:-D A jak ostatnio kupowaliśmy w prezencie lalkę jego kuzynce to nie mógł przeżyć, że tyle czasu była u nas w domu (stała na szafie), a my musimy ją oddać:sorry:
 
Do góry