reklama

Prezenty

reklama
Ja mam tablicę do pisania mazakiem i... schowałam ją przed Julkiem, bo on co rusz coś innego wymazał, a to diabelstwo nie chce złazić :angry:
A zestaw sprzątający by mi się przydał, bo tylko przy wycieraniu kurzów się nie kłócimy - każdy ma swoją szmatkę. Ale już o odkurzacz i mopa są boje.
Jak odkurzam daję mu takiego suchego mopa, ale on co chwilę gdzieś nim zahaczy i spada mu końcówka, więc się wkurza i muszę "naprawiać".
Potem jak myję, to Julek odkurza. Ale to nie jest najlepsze wyjście.
Dzięki Woloszki za przypomnienie wynalazku kredy - na spacery jak znalazł. Muszę się zaopatzryć.
 
Ja mam tablicę do pisania mazakiem i... schowałam ją przed Julkiem, bo on co rusz coś innego wymazał, a to diabelstwo nie chce złazić :angry:
Właśnie tego sie obawiam. Jagoda, co prawda, nie pisze po ścianach, ale przecież przez przypadek może coś wymalować.

Dzięki dziewczyny.

Tez mamy zestaw do sprzątania. Na początku był szał i Jagoda wiecznie coś nim sprzątała, ale teraz znowu woli moje sprzęty :(
 
a ja mowie dosyc duzym zabawkom ... mala pod choinke dostala kuchnie ... teraz stoi i sie kurzy ... to byla atrakcja tylko na poczatku ... wiec nie kupije zadnych odkurzaczy ani innych sprzetow domowych ... dla kamilki najlepsza zabawka to sterowane samochodziki michalka :)
 
Z tą tablicą to tak, że Julek też specjalnie nigdzie indziej nie pisze, ale łapcie do przez kilka dni domywaliśmy, a i bluzy, koszulki noszą ślady.
A niby pisak zmywalny...

A ja dziś dostałam z okazji urodzin lokówko-suszarkę (jaką ma moja mama i mi bardzo odpowiadała - super prezent :-)). Tyle, że o mało na zawał nie umarłam, bo mi ją Tomek włożył w torbie pod kołdrę, jak kładłam się już po północy. I jak zaczęła szeleścić narobiłam trochę rabanu ze strachu :-D
U nas w ogóle tydzień urodzinowy - ja dziś, Julek i jego chrzestny w środę, a Tomek w sobotę :tak:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry