reklama

Prezenty

reklama
Pomóżcie! mam pewien problem. Rozstaliśmy się z mężem całkiem niedawno (prawie na dniach) :unsure: ale to nie o to chodzi... 8 października ma 30- te urodziny! Czy powinnam mu coś kupić, a jeśli tak to co polecacie? Sama nie wiem jak się mam zachować, ale wydaję mi się ze powinnam sprawić mu jakiś prezencik, jakiś drobiazg...
 
Przykro mi, że tak się musiało stać.Ja chyba bym nie umiała sie zmusic do kupna prezentu, a jeśli już dała bym coś bardzo skromnego kojarzącego sie z dziećmi, np kubek z ich zdjęciem
 
justyna - ja mysle ze to zalezy od przyczyny i sposobu rozstania ... wiadomo ze mozna sie rozejsc w krzykach i gniewie lub tez spokojnie ... musisz sama zdecydowac ... mam nadzieje ze jakos dasz sobie rade z dwojka dzieciaczkow ... jakby co to pisz - pomozemy chociaz podtrzymujac na duchiu w trudniejszych chwilach ...
 
Justynko decyzje powinnas podjac sama bo Ty najlepiej wiesz co czujesz.Milym i niezobowiazujacym prezentem bedzie napewno cos z dzieciaczkami.Kubek tak jak radzi Joaska albo koszulka ze zdjeciem blizniakow.Trzymaj sie dzielnie.
 
Myślę, ze może byc nawet zdjęcie w ramce.
Trzymaj sie Justynko, rozstania, choćby nie wiem jak łagodne były są bardzo bolese, więc pamiętaj, po to tu jestesmy by Ci raźniej było :-D
 
Tak sobie teraz mysle, że szczerze, to chyba nie zdecydowałabym się na prezent w takiej sytuacji, ale ja to ja, nerwowa jestem i zła czasami :-( Ale to wszytsko zależy od tego jak sie rozstaliście.
 
Justyna nie wiem kompletnie co bym zrobiła. A to tak ostatecznie???? Chyba najlepszym prezentem byłoby odratowanie, ale nie zawsze i nie wszystko można ratować. No ale jeśli definitywnie się rozstaliście to chyba ze względu na dzieciaczki warto postarać się o zdrową relację i jakiś drobiazg może być krokiem w tym kierunku. Pomysł ze zdjęciem dzieciaków (w ramce, na koszulce, poduszce, kubku) uważam za taki neutralny i miły.
 
Odświeżam wątek, bo święta tuż tuż.

Ja już zamówiłam kalendarze z Jagodą dla babć i dziadków. Na sieci można znaleźć całkiem niezłe oferty.

Szukam jeszcze czegoś dla mojej babci, która opiekuje się Jagodą. Może kubek? Kalendarza jej nie kupię, bo miesza z nami.

No i dla męża. Jemu marzy się zestaw noży Berghoff'a. Trochę to kosztuje. No cóż zobaczymy. Zastanawiam się też nad prezentem dla mnie. Może jakoś zasugeruję Mężowi moje ulubione perfumy - wtedy będziemy kwita, ale budżet na tym nieźle ucierpi.

A co dla Małej? Przecież najbardziej lubi opakowania od zabawek. Ech, z nią mam największy problem. Ubranek nie chcę, bo i tak ma dużo. Może ta huśtawka?

A jakie Wy macie pomysły na prezenty dla najbliższych?

U nas jeszcze na dodatek w grudniu wypadają urodziny najbliższych. Zbankrutuję chyba. Jak co roku ;-)
 
reklama
No wlasnie... Swieta juz bliziutko a pomyslow na prezenty brak :-(
Ja planuje sama stworzyc kalendarze dla dziadkow i dac potem do wydruku, ale chce je dac na dzien babci i dziadka. A na swieta nie wiem co :-(
Wiktorii kupie telefon, bo nie moze oderwac sie od naszego :-)
A mezowi?? No i tu tez problem :-(
A za 2 tyg mamy jeszcze imieniny dziadka - niecierpie kupowac prezentow facetom :no:
Od Vikusi robie karteczke z foteczkami i zyczeniami. Ale co od nas?? Macie jakies pomysly? Nie chce perfum ani skarpetek :-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry