Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Ehhh... Kto by nie chcial miec takich umiejetnosci...
Ja jedyne co sama wyprodukuje to kartki na swieta - mam nadzieje, ze cos mi sie uda stworzyc Na razie ucze sie obrobki fotek, ale cos powolutku mi to idzie (maz odgania mnie od kompa) :-)
Tak wygladaja moje poczatki:
Viki z ciocia
Priscilla piekne!! Jeszcze chwila a zmienisz zawod na grafika :-)
Takie kartki wlasnorecznie zrobione to fajowy prezencik dla najblizszych!!
My w zeszlym na roku na swieta wyprodukowalismy kartke ze zdjeciem Franka z USG n i rozeslalismy do rodziny,znajomych,kliientow i tak sie swiat dowiedzial ze nam kolejny podatnik przybedzie ;-)
Buba, kartka rewelka!! Swietny pomysl
A moje to takie skromniutkie przerobeczki - od prawdziwej grafiki dzieli mnie wielka przepasc a szkoda, bo chetnie zmienilabym zawod na bardziej kreatywny
Moje dziecko wlasnie nauczylo sie przemieszczac!! WOW!! a to wszystko dzieki tatusiowi, ktory skladal kompa i w calym pokoju jest pelno kabli. Mala czuje sie jak w raju - ciagle sie czolga od jednego do drugiego
Kochana,powolutku,pomalutku trening czyni mistrza :-) wazne ze masz zajafke...a reszta sama wyjdzie w praniu ;-)
Gratulacje dla Viki!!!No to jak juz w swiat ruszyla to jej dlugooo nie zatrzymasz!! A kabelki to portfia wciagnac ze ho,ho ja stratna jestem narazie o kabel do aparatu ktory Franciszek pogryzl swoimi 6-cioma zabkami...mizga...uchowal sie przez szczeniece lara dwoch buldogow ale Franciszkowi nie dal rady....:-(