reklama

Prezenty

wlasnie swieta tuz tuz a ja juz powoli kupuje prezenty zeby pozniej hurtem nie kupowac.Umnie w grudniu tylko tesciowa ma urodziny,ale co do prezentow to dajemy drobnostki wszystkim tylko sobie i malemu cos wiekszego ,taki mamy uklad w rodzinie.
 
reklama
u nas z prezentami jet tak : kiedys ustalilismy ze kupowanie dla wszystkich prezentow co calkiem spory wydatek .. no i myslenie co kupic dla 20 osob to juz nawet nie jest przyjemnosc ... wiec kupujemy tylko dzieciom ... a i tak mam do kupienia 9 prezentow dla dzieci ( w tym i naszych) w przedziale wiekowym od 8 miesiecy do 11 lat ... co roku glowimy sie co tu wymyslec ...
 
Prezenty,prezenty...uwielbiam je dawac!!!
My co roku produkujemy w wiekszosci wlasnorecznie prezenty dla najbliszych.Dla mojej siostry kolejny 30-40sto minutowy odcinek serialu na dvd pt"Moj synek...lat" co roku w listopadzie biore o dniej tasmy z tym co nagrala i robie jej fajny filmik,pod muzyczke z efekcikami i tak juz 3 rok z rzedu.Babcio-ciocie dostaja od nas po duzym pudle wlasnorecznie upieczonych piernikow w jakims fikusnym pojemniczku co to im pozniej sie przyda+ maly bonusik kosmetyczny.Rodzice dostaja malowane portrety z serii "przodkowie wczoraj i dzis" lub robie im na dvd zeskanowany pokaz slajdow z ich mlodosci albo montuje filmik z ich szalonymi imprezkami...
A Franciszek....??? W tym roku tata wyrzezbi mu konika na biegunach!
Taki jest plan ale ciiiiii.....
 
Buba, jestem pod wrazeniem!! Jak Ty znajdujesz na to wszystko czas??
Ja to w kuchni stawiam pierwsze kroki ( a ze mam niewiele czasu, wiec postepy sa znikome :-D ), pieczenie pierniczkow zdecydowanie odpada :-( Obrobka filmow to dla mnie czarna magia w bialych trampkach (ale umiem zrobic prezentacje (wow :-D ) - tlyko, ze moi rodzice maja malo fotek z imprez :-(
A co do zdolnosci manualnych moich i tatusia... No coz... Powiem tak - konika na bank nie wyrzezbimy :sorry2:
A szkoda, bo bardzo podoba mi sie obdarowywanie wlasnorecznie zrobionymi prezentami...
 
buba bosko chyba rodzinka artystow , tez bym tak chciala ale niestety zdolnosci i sprzetu brak musze kupowac.Aco do prezentow to babcie dostaja kalendarze(jak wszedzie widze w modzie sa)juz kupilam tylko zdiecia powklejac,nie drukowane bo pozniej zdiecia sobie wyciagna.Kolczyk do pepka dla Victora chrzesnej , jest zarazem siostra meza.Dla jej chlopaka cos do auta bo ma chopla na tym punkcie jak moj maz.Mezus juz dostal chcial tatuaz z imieniem syna i moim i sie zgodzilam ale zaznaczylam ze to na swieta bo troche kosztuje.A co malemu jeszcze mysle,napewno wozek na zakupy pamietam jak moj siostrzeniec szalal za tym ,ale cos jeszcze do tego.Tylko co????????????????????????
A ja nie wiem namawiam Jacka zeby kupil mi robota wieloczynnosciowego braun´a bo mam zelmera ale do kitu jest.:-)
 
Idziu jasne ze sie pochwale!!Bedziecie pierwsze no moze oprocz rodziny i sw mikolaja ktore go zobacza pod warunkiem ze zdazymy go wydziergac.Niestety Robcio ostatnio troche sie popsztykal ze swoim rzezbiarzem i tamten troche na zlosc dzialla.Blokuje szprzet itp...a wszystko jak zwykle o terminy poszlo bo klijeci czekaja a artysta-rzezbiarz w chmurach lata....:-(
 
reklama
Tak tak,projek jest taki ze sam ma wyrzezbic tylko tak jak pisalam rzezbiarz blokuje nam sprzet po zlosci a nie sa to tylko dluta ale wygladzarki i wyrzynarki itp...no i fakt ze teraz w agencji goraco bo koniec roku i kazdemu sie spieszy z nowymi kampaniami i czasu brakuje...:-(
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry