reklama

Prezenty

reklama
tak moze masz racje Idzia ale jest smieszne to ze nawet nie dogadywalysmy sie ja po prostu zamowila niewiedzac co ona da , ale fakt ze jestesmy siostrami podsuna ten sam pomysl;-)
 
chyba wiem co kupie na swieta Victorowi
brak.gif
garnuszek na klocuszek to moze byc swietna nowinka dla niego(podpatrzylam u siostry na forum,jest od 6 mies zycia wiec akurat)
 
A ja nadal nie wiem, co dla Małej. Zabawki "wypasione" jej nie bawią. Lepsza zwykła grzechotka. Ubranek nie chcę jej kupować w prezencie.

Ostatnio zastanawiałam się nad sankami z oparciem. Ale czy nie będzie jeszcze za mała tej zimy?
 
Joasiu Franek tez chwile pobawi sie "wypasionymi" grajacymi zabawkami zabawkami i leza w kacie i sie kurza :-( woli zwykle lyzki i drewniane klocki.A sanki to fajniusi pomysl.Jesli Twoja mala juz sama siada to mysle ze spoko moga byc.A jesli jeszcze sama nie siada to zanim snieg spadnie napewno bedzie.Wlozysz ja w spiworek,przypniesz szelkami i mysle ze bedzie zachwycona!!a w domu sanki beda idealne do wspinaczki;-) Tez sie nad takim prezentem zastanawiam.
Vici Garnuszek fajniusiowa sprawa! Frankowi niestety nie podpasowal.pobawil sie chwile i zrezygnowal na rzecz kuchennych gadzetow:-(
 
Joaska ja tez kupuje sanki ,malego dam w spiwor i przypne pasami.Mysle ze nie jest za maly przeciez samego nie bede go z gorki puszczac:-)
a mam nadzieje ze sniegu duzo bedzie i nieraz zamiast wozka bede brala
 
Maly dostal we wrzesniu pianinko do lozeczka i to najlepsza zabawka no i jeszcze autko z zaba co jezdzi i wydaje rozne dzwieki pociska za nim jak wariat;-) dlatego ten garnuszek sie chyba u nas sprawdzi:-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry