Joasiu Franek tez chwile pobawi sie "wypasionymi" grajacymi zabawkami zabawkami i leza w kacie i sie kurza :-( woli zwykle lyzki i drewniane klocki.A sanki to fajniusi pomysl.Jesli Twoja mala juz sama siada to mysle ze spoko moga byc.A jesli jeszcze sama nie siada to zanim snieg spadnie napewno bedzie.Wlozysz ja w spiworek,przypniesz szelkami i mysle ze bedzie zachwycona!!a w domu sanki beda idealne do wspinaczki;-) Tez sie nad takim prezentem zastanawiam.
Vici Garnuszek fajniusiowa sprawa! Frankowi niestety nie podpasowal.pobawil sie chwile i zrezygnowal na rzecz kuchennych gadzetow:-(