dzieki!!
Widzisz-Tobie sie wydluza a ja mam w druga strone....przed pierwsza ciąż mialam regularnie co 28 dni.poronilam w 9 t.c...
potem wrocilo do normy ,ale dlugo nie moglam zajsc,az dostalam hormony i po 8 m-cach sie udalo -jest Zuza,potem znowu miesiace staran i nic ,znow hormony i tez po 8 miesiacych sie udalo i po porodzie z synem jak @ wrocila to byla co 27 dni wiec oki,1 dzien sie skrocil...a teraz.......taz mam 24,23,27,18,25,27, oszalec mozna-żadnej regularności.....
do tego mam problem z endometrium bo jest za cienkie(skutek uboczny hormonow) i nie ma w co sie zarodek zagniezdzic...
do tego od kilku m-cy nie mam śluzu plodnego,praktycznie zadnego sluzu...tylko na 3 dni przed @ taki bialawy...
mi tez juz rece opadaja...do tego ta ruchliwość u męża-mam nadzieje,ze znajdziesz dobrego gina i wyreguluje Ci ten cykl-choc najgorsze jest to ,ze na taka regulacje potrzebujemy kilka cykli a mi juz tak szkoda czasu.......