• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Problem z 2,5 miesięcznym chłopcem

Dzień dobry a więc mam problem z 2,5miesiecznym dzieckiem. Jest w godzinach popołudniowych strasznie płaczliwy nie pomaga noszenie ,kołysanie czy też spiewnie. W nocy spokojnie bez problemu śpi budzi się max2 wrazy wciągu nocy na jedzenie bez płaczu . Z rana jak tylko się obudzi śmieje się gaworzy jak normalne dziecko tylko przychodzi godzina 11-12 i zaczyna się płacz.Trwa mniejwecej do godziny 16-17 później się uspokaja. Myślałam że to może być kolka ale byłam u pediatry i Pani doktor stwierdziła że to dziwna byłaby kolka która tylko w godzinach popołudniowych daje się w znaki a na noc jest spokojny. Nie mam już żadnych pomysłów co zrobić jak mu ulżyć bo widać że coś jest nie tak.Czy jest jakaś mama która też tak miała z swoim dzidziusiem?
 
reklama
Rozwiązanie
O jeju to coś czuję że ja i też będę musiała się wybierać na takie spacery

Ja i po 6-7h chodziłam, to nam dawało 2 drzemki każda po 2-2.5h,w tym czasie bączki szły bezboleśnie. Teraz moja córka ma 5 miesięcy i jest bardzo niezadowolona jak leży w wózku, bo chce oglądać świat, najlepiej na rękach mamy :-D tęsknię za tymi spacerami, audiobooki mogłam słuchać a teraz to spacer od ławki do ławki z Małą na rękach ;)
O jeju to coś czuję że ja i też będę musiała się wybierać na takie spacery

Ja i po 6-7h chodziłam, to nam dawało 2 drzemki każda po 2-2.5h,w tym czasie bączki szły bezboleśnie. Teraz moja córka ma 5 miesięcy i jest bardzo niezadowolona jak leży w wózku, bo chce oglądać świat, najlepiej na rękach mamy :-D tęsknię za tymi spacerami, audiobooki mogłam słuchać a teraz to spacer od ławki do ławki z Małą na rękach ;)
 
Rozwiązanie
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry