reklama

Problem z karmieniem piersią

Elamama

Aktywna w BB
Witam, liczę znów na Waszą pomoc.
Wprowadziłam karmienie mieszane m.in. ze względu na powrót do pracy.Mała ma 2.5 mca.Od kilku dni mam z nią problem przy karmieniu piersią.Jest ewidentnie głodna ale puszcza piers co kilka sekund; poplakuje, znów ssie.Jest to męczące zarówno dla niej jak i dla mnie.Chce odejść od butelki albo zmniejszyć jej ilość. W nocy mała ssie tylko piers i nie ma z tym takiego kłopotu jak w dzień. Czy ktras z Was też tak miala; jak znów pobudzie laktacje?
 
reklama
Rozwiązanie
Ale dzieci do 4miesiaca czesto odstawiaja takie cyrki z chwytaniem i puszczaniem piersi i nie ma 100procentowej, pewnej teorii dlaczego tak robia. Moja tez tak robila, chyba do 3go miesiaca. A glodna raczej nie byla, bo tyla ponad 1kg na miesiac raz nawet ok 1kg500. Pozniej, po 4miesiacu skonczylo sie lapanie, stekanie, poplakiwanie. A mm ma to do siebie, ze zapcha i dziecko szybciej pojdzie spac
Margoth ma całkowitą rację. Prawda jest taka że wprowadzenie butelki zaburza naturalny odruch ssania. Nawet takie male dziecko szybko potrafi się nauczyć, że nie trzeba się wysilać, bo z butli leci szybko i łatwo. A mama przeciez skoro wie, ze dziecko jest głodne, a przy piersi się wygina i płacze to poda butlę. I spirala się nakręca. Robi się coraz więcej karmień na butli, a to prowadzi do zanikania laktacji - wszak skoro nie na popytu i piersi nie są stymulowane to nie ma podaży i mleka jest coraz mniej. I znów maluszek się denerwuje.
Oczywiście każde dziecko jest inne, ale uwierz, że jednak większość podąża właśnie za tym schematem.

Napisane na GT-I9515 w aplikacji Forum BabyBoom
 
reklama
super ale dziewczyna nie może całkiem karmić piersią bo pracuje, więc nawet jakby chciała to wnioskuje, że nie może. Więc mówienie o tym, że na pewno się nie da jej nie pomoże. Nie mówię, że na 100% to jest niewykonalne ale większość mam które znam, które szybko wracały do pracy nie zaczynały karmić piersią. chwała dziewczynie za to, że w ogóle próbuje bo każdy miesiąc gdzie dziecko dostaje pokarm matki jest na wagę złota.
 
Jesli chcesz karmić tylko piersia to musisz często przedstawiać mała aby zwiększyć laktacje. O ile mała faktycznie jest głodna. Być może płacz wynika z czego innego np boli ja brzuch albo chce tylko ssać. Próbowałaś smoczka?

Napisane na SM-G950F w aplikacji Forum BabyBoom
 
Z Córką musiałam karmić mieszanie. Spadała z wagi, infekcja, szpital i kazali dokarmiać. Bardzo dużo zaczęła pić z butelki i zrobił się problem. Było coraz gorzej z kp. Trafiłam do doradcy laktacyjnej. Zaczęłam bardzo dużo pracować z laktatorem i co chwilę przystawiałam. Co 2 godziny karmiłam, ściągałam laktatorem, nawet w nocy. 2 tygodnie to trwało. Praktycznie zeszłam z butelki, a Córkę karmiłam prawie rok.
 
reklama
Ale dzieci do 4miesiaca czesto odstawiaja takie cyrki z chwytaniem i puszczaniem piersi i nie ma 100procentowej, pewnej teorii dlaczego tak robia. Moja tez tak robila, chyba do 3go miesiaca. A glodna raczej nie byla, bo tyla ponad 1kg na miesiac raz nawet ok 1kg500. Pozniej, po 4miesiacu skonczylo sie lapanie, stekanie, poplakiwanie. A mm ma to do siebie, ze zapcha i dziecko szybciej pojdzie spac
 
Rozwiązanie

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry