• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Progesteron po punkcji

zolza78

Zaciekawiona BB
Cześć dziewczyny,
chciałam zapytać, czy brałyście po punkcji ( odbiorze jajeczek) progesteron ? Transfer w tym cyklu nie mamy zaplanowany, ale na polecenie lekarza muszę brać 10 dni progesteron na noc. Średnio się po nim czuję, wiec się zastanawiam czy to jest konieczne ?
 
reklama
Po punkcji jest niewydolność ciałek żółtych chcą wesprzeć cykl, żeby zakończył się w miarę regularnie. Jeżeli szłaś długim protokołem to jesteś wprowadzona w sztuczną menopauzę i okres może sam z siebie tak łatwo nie przyjść. Po odstawieniu progesteronu dostaniesz okres i może od następnego cyklu będzie FET. Trudno powiedzieć. Czemu nie masz transferu? Robicie PGS?
 
Po punkcji jest niewydolność ciałek żółtych chcą wesprzeć cykl, żeby zakończył się w miarę regularnie. Jeżeli szłaś długim protokołem to jesteś wprowadzona w sztuczną menopauzę i okres może sam z siebie tak łatwo nie przyjść. Po odstawieniu progesteronu dostaniesz okres i może od następnego cyklu będzie FET. Trudno powiedzieć. Czemu nie masz transferu? Robicie PGS?
Ja po punkcji nie brałam progesteronu. A cykle mam mega nieregularne.
 
Ja po punkcji nie brałam progesteronu. A cykle mam mega nieregularne.
A jakim szłaś protokołem? Czy krótkim czy długim bo ja po długim cyklu brałam progesteron i mam regularne cykle - czekałam 60dni na okres. Poza tym co klinika to obyczaj. Jeżeli po tych 10 dniach dostanie okres to odrazu od 3dc może zacząć przygotowywać się do FET.
 
A jakim szłaś protokołem? Czy krótkim czy długim bo ja po długim cyklu brałam progesteron i mam regularne cykle - czekałam 60dni na okres. Poza tym co klinika to obyczaj. Jeżeli po tych 10 dniach dostanie okres to odrazu od 3dc może zacząć przygotowywać się do FET.
Krótkim. I nie używaj takich dziwnych skrótów. Nikt takimi tutaj nie operuje.
 
Dzisiaj zadzwoniłam do kliniki, bo zaczełam mieć upławy i swędzenie, chciałam odstawić, bo średnio się po nim czuje. Lekarz jednak zalecił, zebym dokończyła 10 dniową kurację a po trasferze dostane inne leki - doustne. Szłam krótkim protokołem i wytłumaczyli mi, że progesteron się bierze, żeby totalnie nie był rozregulowany cykl. W tym cyklu nie mamy trasfery ponieważ robimy badania genetyczne ( PGS) trasfer az w nastepnym cyklu lub za 2
 
Dzisiaj zadzwoniłam do kliniki, bo zaczełam mieć upławy i swędzenie, chciałam odstawić, bo średnio się po nim czuje. Lekarz jednak zalecił, zebym dokończyła 10 dniową kurację a po trasferze dostane inne leki - doustne. Szłam krótkim protokołem i wytłumaczyli mi, że progesteron się bierze, żeby totalnie nie był rozregulowany cykl. W tym cyklu nie mamy trasfery ponieważ robimy badania genetyczne ( PGS) trasfer az w nastepnym cyklu lub za 2
Pewnie bierzesz luteinę ja tez dostawałam na nią uczulenie. Mi lekarz zmienił na lutinusa - drogi jest ale nie swędzi itp. Trzymam kciuki.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry