Złota rada to nie doszukiwać się objawów, aczkolwiek Wiem że ciężko, ja przy moim szczęśliwym transferze miałam bóle jak na okres, raz nawet taki mocny w nocy i myślałam że już po wszystkim, reszta objawów to leki, które się bierze luteina estrofem itp. Powodzenia !!!! ♡♡♡Cześć Dziewczyny
W Sobotę miałam robiony transfer 3 dniowego zarodka. Nie miałam żadnych objawów. Lekkie parcie na siku zaczęłam mieć około 2 dni temu. Ból piersi taki mocniejszy miałam 2 dni temu i malał stopniowo. Dziś mam lekki. Od początku miałam takie kłujące bóle jajników ale nie czuje żadnego rozciągania mięśni w środku. Te objawy są takie mieszane. Raz są mocniejsze raz słabsze. Teoretycznie od wczoraj do jutra przypada implantacja zarodka ale nie mam bólu brzucha ani plamienia.
Czy miałyście podobną sytuację?