reklama

Promocje

reklama
Wczoraj w Auchan kupiłam trójpak Zupy pomidorowej z indykiem i ryżem Gerbera po 8 miesiącu - za 3 słoiczki 190g zapłaciłam tylko 5,90 zł.
Zdziwiło mnie co prawda, że w składzie nie ma świeżych pomidorów tylko przecier pomidorowy. Mam nadzieję, że to taki przecier bez konserwantów. Ale zupka jest smaczna, przynajmniej mi smakuje, a Oliwka będzie miała okazję to ocenić po południu.

Jeszcze w Auchan kupiłam tani Sinlac - po 18 zł z haczykiem (dla porównania w Tesco jest już po ponad 23 zł).
 
Ja ostatnio gotuje sama....ale czasem tak mi sie nie chce...i daje słoik..i wtedy słyszę od mamy "siedzisz w domu i nic nie robisz, nawet zupki małemu ci sienie chce ugotować. Wiesz co?""" Ale mam wyrzuty sumienia..:-(:-(:-(
 
ja tez daję gotowe raz na jakiś czas ugotuję ;-)ale zawsze mówię że ja jakiego nie ugotuję jak ten obiadek ze słoiczka ;-) na odmianę może dostac cielęcinke czy inne smaki :tak:z tych fajnych ja jedynie umiem pomidorową zwykła jarzynową z fasolką z buraczkiem itd a cielęciny niegdzie nie kupię albo szpinaku nie umiem ugotować :zawstydzona/y: itp.....:rolleyes::rolleyes::rolleyes: wiec wyrzutów nie mam mała przynajmiej pozna różne smaki :tak:;-)
 
Mysia -nie powinnas miec zadnych wyrzutów sumienia!
ja na początku próbowałam gotowac i mała jadła nawet chetniej moje niz sloiczkowe:sorry2: ale dostała wysypki, po marchewce i po bananie a jak daje słoiczkowe to jest wszystko ok. Sadze, ze to dlatego ,ze słoiczki sa bio a warzywa ,które my jemy to niestety ołów , konswerwanty, sztuczne nawozy i srodki ochrony roslin w jakis niedozwolonych ilosciach i nie wiadomo co jeszcze. A słoiczki przynajmniej w miare regularnie badają:tak:
 
Ja też często gotuję, ale czasem daję słoiczki. Jeszcze tylko kilka miesięcy będę gotować oddzielnie, za 3-4 miesiące Oliwka bedzie jadła już to co my, no prawie wszystko, bo czasem mamy coś ciężkiego, to wtedy dostanie coś innego.
 
mówiłam że marna ze mnie kucharka :zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y: spaliłam małej obiadek :zawstydzona/y::zawstydzona/y::-(:-( gotowałam jej warzywną zupkę do tego osobno buraczki i potem miałam dodac mięsko ale mała mi tak marudziła i ją usypiałam i mimo przytrywki miałam lekko odkryte cała woda z dwóch garnków wyparowała :-( zrobił się smród garnki spalone i zawartość ich też :sorry2::sorry2:

więc bez wyrzutów sumienia dziś gotowy obiadek :-p


szkoda że mam daleko Auchan bo bardzo tanie te słoiczki :tak:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry