• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Proszę doradźcie :)

Hej dziewczyny 🙂
Potrzebuję porady.
Mam pewien problem i chciałam zobaczyć Wasze podejście🙂 Przede wszystkim mamusiek, które miały podobną sytuację.
Mój syn 17 lat dostał zaproszenie na ślub swojego ojca i chce pójść.
Napiszę tylko, że nasze stosunki są neutralne, nie jesteśmy razem od urodzenia syna, płaci 500 złotych alimentów, nigdy nie angażował się w nic, z synem widzą się raz do roku - co jest jego wyborem.
Teraz jest ten ślub... Syn idzie sam, bo nie ma dziewczyny i stwierdził, że nie będzie na siłę nikogo szukał. I tu moje pytanie o... kopertę.
Nie wiem co mam zrobić. Dać kopertę z samymi życzeniami? Kopertę z kwotą za talerzyk? Czy sprezentować kopertę "na bogato"?
Tylko proszę, nie zrozumcie mnie źle, że jestem jakiś chytrus, bo ogólnie jestem osobą honorową i chyba właśnie dlatego mam tą zagwozdkę.
Ale z drugiej strony, dziecko nie dostało od niego nic poza tymi alimentami czy drobnymi okazjonalnymi prezentami. Też nie chciałabym się wygłupić i niechcący wygłupić syna.
Co Wy byście zrobiły, albo co zrobiłyście w takiej sytuacji? Z góry bardzo dziękuję za każdy komentarz 🙂
 
reklama
Dałabym samo powinszowanie,wypisane przez syna życzenia i tyle - żadnych pieniędzy - ew. kwiaty/wino symbolicznie w prezencie (jeżeli Młodzi sobie tego życzą w zaproszeniu i też nie na miliony monet).
Mi by przez myśl nie przeszło,żeby moj własne dziecko - nie ważne w jakiej relacji mamy stosunki - dawało mi pieniądze w prezencie
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry