reklama

Przeczytałam / obejrzałam POLECAM

tylko dla wzroku to srednio dobre, jesli w pomieszczeniu jest ciemo i jesli tylko male siatlo pada na ksiazke...tak czytalam:-D

moj A tez mnie goni- by zgasic swiatlo, chyba, ze sam cos w TVoglada, a tak jest zazwyczaj -wiec harmonia, on oglada ja czytam:-p
 
reklama
ja tak jak rusałka lubie czytac w wannie, woda gorąca i jak stygnie to upuszczam i znów dolewam :sorry:
opcja przy kominku też mi sie podoba, ale nie mam go niestety, i na ogródku na leżaczku, lub na plaży....w łóżku też... ;-):-D:-D:-D:-D
wychodzi na to że wszędzie :-p jednak jeśli książka mnie nie wciąga , to odkładam ją, nie męczę się :cool::rofl2:
 
Czytam jak nakrecona ta "historie bialej masajki"...pochlania mnie bez reszty...Juz dawno ksiazka nie wywolala we mnie tyle emocji...Miejscami az kipie zloscia...Jest tez film nakreccony do tego i po skonczeniu bardzo bym chciala go obejzec...:tak:
 
Skoro tak piszesz Pati, to chyba kupię tą książkę. Dawno nie czytałam nic oprócz bajek :-) a w jesienne wieczory ciągnie mnie do ciekawej lektury. Niekoniecznie w wannie, ale w fotelu z ciepłą herbatką :-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry