reklama

Przed okresem, cykl stracony?

Ja też miałam takie pobolewania na kilka dni przed. Dlatego się właśnie nie nastawiałam, że się udało. Wręcz byłam pewna, że nici z tego. Dlatego pierwszy test zrobiłam chyba 4 dni po terminie miesiączki. Też nie lubiłam robić testów za szybko i przez pół roku starań to był drugi test ciążowy, który zrobiłam. Swoją drogą miesiąc wcześniej zaczęłam brać tabletki na tarczycę, ale ja miałam do zbicia Tsh z okolic 3. Jak badałam betę, zbadałam przy okazji Tsh i miałam już ok. 1.7 chyba. Czy to jednak był klucz do sukcesu - nie wiem, bo pół roku starań to też nie jakoś ogrom czasu i po prostu moglo wcześniej się nie udawać.

Ale uważam, że masz dobre podejście. Faktycznie, co ma być to będzie i na ten moment pozostaje ci tylko czekać.
No mnie przynajmniej tak się wydaje że to tarczyca mogła blokować wszystko w następnym tygodniu idę na badanie więc myślę że już powinna być w normie :)
 
reklama
Dzisiaj rano po przebudzeniu przy porannej toalecie znów na papierze miałam jasno różowa krew było jej troszeczkę więcej ale potem jak poszłam do toalety nie było zupełnie nic czysto. W razie co w pracy jestem przygotowana mam podpaski i tabletki przeciwbólowe na razie starcza wkladki skoro na razie sa tylko plamienia 🤔🤔
 
No to dzisiejszy dzień z głowy po porannym plamieniu cały dzień nic ani kropelki. Zakupiłam test poczekam jak na razie do poniedziałku :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry