Składniki:
Kruche ciasto:
-3 szklanki mąki
-kostka masła
-4 łyżki cukru
-1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
-5 żółtek
Jabłka:
-1 kg startych na "grubych oczkach" jabłek
-cukier do smaku
-łyżeczka cynamonu
Beza:
-5 białek
-szklanka cukru
-szczypta soli
-2 łyżki mąki ziemniaczanej
-1 łyżeczka octu winnego
(bez mąki pszennej i octu tez ci wyjdzie beza ale szybciej zacznie się rozmaczac)
Wykonanie kruchego:
-Mąkę z proszkiem do pieczenia przesiać na stolnicę, dodać cukier, posiekane masło i żółtka.
-Ciasto zagnieść i włożyć do lodówki na godzinę.
-Następnie je rozwałkować, używając niewielkiej ilości mąki do podsypywania.
-Rozwałkowanym ciastem wylepić tortownicę o średnicy 26 cm, robiąc wysokie brzegi.
-Ciasto ponakłuwać widelcem.
-Piekarnik nagrzać do 200 - 220 stopni i piec ok 20-25 minut, aż ciasto zrobi się zarumieni
Jabłka usmażyć, dodać cukier do smaku (ja dałam dosłownie 2 łyżeczki

) i cynamon.
Białka ubijać ze szczyptą soli i cukrem dodawanym stopniowo pod koniec ubijania piany.
-Na gotowy (może być ciepły) kruchy placek Wyłożyć wysmażone jabłka, a na nie ubitą pianę.
-Placek włożyć do nagrzanego do 160 stopni piekarnika i piec około 40 minut.
-Wyjmować dopiero wtedy, kiedy na wierzchu bezy zrobi się "skorupka".
-Jeśli beza jest miękka, zostawić na kolejne minuty, aż należycie wyschnie.
-Kiedy beza stwardnieje, piekarnik wyłączyć, a ciasto pozostawić na kolejne 30 minut w wyłączonym piecu. U mnie leżał całą noc
