Jeśli lubicie muffiny to te urywają tyłek, dawno ich nie robiłam no bo nie mogę jeść, ale są przepyszne i pasują na tę porę w dodatku. Właściwie na każdą.. :-)
Składniki:
- 1,5 szklanki mąki pełnoziarnistej
- 3/4 szklanki cukru
- 2 łyżeczki cynamonu
- 2 łyżeczki cukru waniliowego
- 2 łyżeczki proszku do pieczenia
- szczypta soli
- jajko
- pół szklanki mleka
- 60g stopionego masła, nie może być gorące
- 2-3 duże jabłka
- orzechy włoskie tak ok 60 gram
Mąkę z proszkiem przesiewam do miski, dodaje cynamon, cukier waniliowy, sól, cukier, posiekane orzechy włoskie. W drugiej misce roztrzepujemy jajko z mlekiem i dodajemy stopione maslo, mieszamy. Do pierwszej miski dodajemy wymieszane jajko. No i wszystko ladnie mieszamy. Obieramy jabłuszka i ścieramy na grubych oczkach, dodajemy je do miski i znowu mieszamy. Pieczemy je w 180 stopniach, 25 minut. Oczywiście napełniamy formy do 3/4 wysokości.
Ja zawsze robię w takiej formie do giga muffin, bo wtedy wychodzi ich 6 sztuk ale są duże :-)