Oj widze, ze cos chorutkie jestescie. Mnie jakis czas temu tez lekko "bralo", ale skonczylo sie na rutinoscorbinie i oscillococillum. Teraz tez czuje lekki katar, ale ja cierpie na wieczny katar od 4 lat niezaleznie od pory roku, wiec chyba to nie jest objaw choroby. Ostatnio tylko cierpie na straszne bole glowy i niestety od czasu do czasu musze wziasc panadol.
Na odpornosc polecam tez herbatke z duza iloscia cytrynki + kromeczki z maselkiem i miodem (ale tylko miod prawdziwy ma wlasciwosci odpornowsciowe, na ta pore roku zdaje sie ze "spadziowy" jest najlepszy, "lipowy" moze powodowac pocenie).
Trzymajcie sie cieplo!