• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Przyrośnięte łowisko

Witam. Mam 2 dzieci 4l. i 6l. Starsze pród sn, młodsze CC z powodu miednicowego położenia. W trakcie CC okazało się,że lożysko było przyrośnięte do macicy, która musieli wyrwać, powstał nieduży krwotok, który udało się okiełznać. Pytanie do mam czy, któraś też miała podobną sytuację, czy każda kolejna ciąża będzie ryzykiem? Lekarz twierdzi, że miałam poprostu pecha, ale ja boję się że każda kolejna ciąża niesie za sobą duże ryzyko.
 
reklama
Witam. Mam 2 dzieci 4l. i 6l. Starsze pród sn, młodsze CC z powodu miednicowego położenia. W trakcie CC okazało się,że lożysko było przyrośnięte do macicy, która musieli wyrwać, powstał nieduży krwotok, który udało się okiełznać. Pytanie do mam czy, któraś też miała podobną sytuację, czy każda kolejna ciąża będzie ryzykiem? Lekarz twierdzi, że miałam poprostu pecha, ale ja boję się że każda kolejna ciąża niesie za sobą duże ryzyko.
Tylko lekarz na USG może ocenić ryzyko przy kolejnej ciąży.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry