viola, pamiętam jak ja chciałam chodzić w koturnach albo obcasach a mama nie chciała mi kupować hehe. A teraz jak sama mogę kupować co chcę, to nie kupuję bo niewygodne
ilonka, Maksio różnie zasypia, raz uśnie sam bez marudzenia na leżaczku, a raz nawet na rękach ryczy w niebogłosy
. W nocy zazwyczaj go przekładamy do łóżeczka, bo i jemu i nam jest wygodniej. No chyba że usnę z nim, to wtedy już trudno. Mały sam puszcza cyca jak się naje, więc nie ma groźby spania z cyckiem w buzi.
Ma suchą skórę na buzi i takie krostki na brodzie i za uszami. Moja siostrzenica miała takie straszne problemy ze skórą, rany pod kolanami i w zaginkach wszystkich i na policzkach. Boję się czy Maksiowi się coś takiego nie zrobi. Na razie czekam, jak będziemy szli na szczepienie kolejne to muszę to pokazać lekarce. Ostatnio stwierdziła, że ta szorstka skóra to może być skaza i kazała ograniczyć do minimum nabiał. A ja już nie wiem co mam jeść

ilonka, Maksio różnie zasypia, raz uśnie sam bez marudzenia na leżaczku, a raz nawet na rękach ryczy w niebogłosy

Ma suchą skórę na buzi i takie krostki na brodzie i za uszami. Moja siostrzenica miała takie straszne problemy ze skórą, rany pod kolanami i w zaginkach wszystkich i na policzkach. Boję się czy Maksiowi się coś takiego nie zrobi. Na razie czekam, jak będziemy szli na szczepienie kolejne to muszę to pokazać lekarce. Ostatnio stwierdziła, że ta szorstka skóra to może być skaza i kazała ograniczyć do minimum nabiał. A ja już nie wiem co mam jeść
