Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
A tutaj może porozmawiamy o przyszłych tatach naszych pociech i jak się zachowują w tych naszych ciężkich dziewęciu miesiącach. Co wy na to dziewczynki?
Ok to ja zaczne...
przyszly tata jest...
-daleko
-przewrazliwiony (kazde nie typowe zachowanie dzieciatka o ktorym mu mowie kwituje stwierdzeniem "ale jestes pewna ze wszystko z nim ok")
-naprawde kochany i troskliwy
-zlota raczka (sam bedzie robil luzeczko dla dzieciaczka)
- Wspanialy choc nie idealny
Mój też wspaniały, czuły i troskliwy, kochający ponad wszystko żonę i dzieciaczka. Coraz chętniej całuje i głaszcze brzuszek, nawet zaczyna już przemawiać do maleństwa.
moj maz zawsze mnie rozsmiesza , a teraz bardziej, szczegolnie jak mowi do brzucha ostatnio coraz bardziej uswiadamia sobie, ze zostanie tata i bedzie mial nowe obowiazki itp. - wczoraj mi powiedzial, ze moze tak jeszcze z 9 miesiecy dluzej pochodze w ciazy Ale ogolnie to jest bardzo zadowolony i opowiada wszystkim kolegom o swoim synku
Jak szłam na pierwszą wizytę do lekarza w celu potwierdzenia, że jestem w ciąży to Maciek stał na zewnątrz budynku i z nerwów wypalił dwa papierosy A jak usłyszał, że faktycznie jestem w ciązy to tak mocno mnie przytulił, iż myślałam że mnie udusi. Nie chciał czekać ani jednej chwili dłużej z powiadomieniem najbliższych o tym, że spodziewamy się dziecka ;D
ja też do tych szczęśliwych należę choć czasem Tomek żartuje, że zostawiamy łóżko w drugim pokoju po to żeby on miał gdzie spać !! no ale to taki męski żarcik haha Bardzo się cieszy z dzidziusia, kładzie rękę na brzusiu, gada, głaszcze i zaczepia (a mi nie pozwala ) śmieje się że molestuję dzidzie i do niego pukam non stop - a to nie prawda, bo ja pukam jak ono puknie w odpowiedzi tylko ;D
Ja już gdzieś o tym pisałam, jaki to MÓJ JAREK JEST WSPANIAŁY, więc sobie daruję ... ale mam inny temat do roztrząsania ... ponoć wielu przyszłych tatusiów cierpi na conajmniej jeden z ciążowych objawów np. zachciewajki, nudności, marudzenie i huśtaki nastrojów itp.
Jarek przybiera na wadze, choć po nim tego nie widać, może tylko w stosunku do mnie nie widać Ale ostatnio wstaje ze mną w nocy na nocne siusiu czego wcześniej nie robił :laugh:
A jak Wasi panowie ?
MariaOla mój to ostatnio jest bardzo zmęczony (to przez ten remont), ale parę dni temu śmiałam się, że dostał zachciewajek, zupełnie jak kobieta w ciąży Ale już mu przeszły Jak na razie innych objawów nie zauważyłam.