reklama

Pytanie o becikowe

Witam. Mam pytanie... Żeby dostać becikowe potrzebne jest zaświadczenie od lekarza albo położnej że do 10 tygodnia kobieta była pod opieką lekarza . Jestem w takiej sytuacji że ja byłam u lekarza w 12 tygodniu. Miałam normalne krwawienie lekkie ale miałam z ciąża trafiłam w 12 tygodniu do lekarza i teraz mój prowadzący lekarz nie chce mi wystawić zaświadczenia a zawsze parę złotych by się przydało. Czy ktoś może byl w podobnej sytuacji bo nie wiem co robić...
 
reklama
Witam. Mam pytanie... Żeby dostać becikowe potrzebne jest zaświadczenie od lekarza albo położnej że do 10 tygodnia kobieta była pod opieką lekarza . Jestem w takiej sytuacji że ja byłam u lekarza w 12 tygodniu. Miałam normalne krwawienie lekkie ale miałam z ciąża trafiłam w 12 tygodniu do lekarza i teraz mój prowadzący lekarz nie chce mi wystawić zaświadczenia a zawsze parę złotych by się przydało. Czy ktoś może byl w podobnej sytuacji bo nie wiem co robić...
Jednym z warunków jest zaświadczenie lekarskie albo od położnej, które potwierdza, że matka dziecka była podczas ciąży pod opieką lekarską i opieka zaczęła się nie później niż od 10 tygodnia ciąży. Jak chcesz to obejść skoro zaczęłaś opiekę lekarską od 12 tygodnia ciąży? Ktoś musiałby poświadczyć nieprawdę w dokumencie, skoro nie byłaś wcześniej pod opieką lekarza 🤷🏼‍♀️
 
Sprawdź przede wszystkim najpierw czy się na nie łapiesz, bo tam jest taki próg dochodowy, że śmiech na sali, jak człowiek zapierdala to się mu nic nie należy bo przecież sobie dobrze radzi, jak dla mnie to jest chore podejście
Dokładnie. Próg jest chory... Przy pierwszym dziecku to nie do osiągnięcia. Mnie to bawi jak można zrobić próg, który przekracza na trzy osoby kwotę, którą zarabiają dwie osoby na najniższej krajowej. Tak wiem, są przed jakimś tam terminem jakieś inne wyliczenia, ale i tak jest chory 😅
 
Chociaż kiedyś już tutaj na forum mi dziewczyny wyjaśniły, że jak ktoś ma kilkoro dzieci to już jest łatwiej osiągnąć. Tak czy siak warto sprawdzić.
 
reklama
Ekhm, nie jest przypadkiem ten próg dochodowy, jak i fakt, że nie tylko trzeba mieć zaświadczenie od lekarza od odpowiedniego tygodnia i musi być ono podane na specjalnym druczku (o którym jak jesteś na pierwszej wizycie raczej nie pomyślisz, że trzeba ze sobą zabrać) inaczej wniosek zostanie odrzucony. Celem jest, żeby władza mogła powiedzieć, że świadczenie dla potrzebujących jest, a to, że prawie nikt się na nie nie załapie, to tylko lepiej.
Zobaczcie, co będzie z tzw. babciowym, szumnie zresztą zapowiadanym. Dostaniesz to wsparcie w kwocie 1,5 kafla, ale tylko wtedy kiedy zarabiasz dokładnie najniższą krajową. Zarabiasz 200 zł brutto więcej? No to już na żłobek Cię stać, nie? Becikowe to tylko jeden z przykładów pseudo-świadczeń i pseudo-polityki prorodzinnej, jaką od transformacji się prowadzi w PL, niezależnie od aktualnie panującej frakcji.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry