reklama

Pytanie

Marzena:)

Początkująca w BB
Dzień dobry:-)
Mam pytanie!!
Mam w domu późnego wcześniaka z rusznymi wadami.. Poszukuję dobrego okulisty z podejściem do dziecka..
Synek ma 8-miesięcy i boi się lekarzy..
 
reklama
Ale to że się boi w dużej mierze jest wina Twojego podejścia. Dzieci "czują" emocje rodziców.

Może napisz chociaż z jakiego rejonu jesteś, to wówczas ktoś coś podpowie. Ewentualnie zostaje czytanie opinii na znanylekarz.pl
 
Ale to że się boi w dużej mierze jest wina Twojego podejścia. Dzieci "czują" emocje rodziców
Tu się akurat nie zgodzę. Skąd wiesz jakie autorka ma podejście? Ja z moim synem jak chodzę do lekarzy to też jest płacz, bo się boi mimo to, że ja zawsze jestem spokojna. Nie każde dziecko lubi jak obce osoby podchodzą do niego, tym bardziej jak zaglądają np w oczy czy gardło
 
Ja lub mój gdy idziemy do lekarza z synkiem, to jesteśmy spokojni i opowiadamy synkowi co lekarz będzie robił.. A mimo tego synek płacze..
To jest małe dziecko i jeszcze nie rozumie co się dookoła niego dzieje dlatego tak reaguje. Mój syn ma dwa lata i po tym jak pani doktor na początku zeszłego roku zajrzała mu do gardła, to zapamiętał sobie to, i jak już tylko wchodzimy do przychodni jest płacz mimio to, że pani doktor ma podejście do dzieci i ja też nie denerwuję się przed wizytami z synem u niej
 
Nie przesadzaj, że we Wrocławiu jest aż tak źle.
Nawet po wpisaniu w google: "okulista wcześniak wrocław" to się pojawia się trochę odnośników np. Link do: Poradnia okulistyczna dla wcześniaków - Retinopatia Wrocław | OOK Spektrum

A co się dzieje z oczkami? Synek był w inkubatorze? Późny wcześniak - tzn. z którego tygodnia??

PS. Mój syn jest 35t1d ;) Także rozumiem zamartwianie się.
 
reklama
To jest małe dziecko i jeszcze nie rozumie co się dookoła niego dzieje dlatego tak reaguje. Mój syn ma dwa lata i po tym jak pani doktor na początku zeszłego roku zajrzała mu do gardła, to zapamiętał sobie to, i jak już tylko wchodzimy do przychodni jest płacz mimio to, że pani doktor ma podejście do dzieci i ja też nie denerwuję się przed wizytami z synem u niej
No niestety u nas było inaczej.. Jakoś w listopadzie synek miał szczypienie, i jak był badany przez naszą Panią doktor to synek ją opsikał. A pani doktor zamiast spokojnie do krzyknęła na synka, i miała pretensjie że nasz syn nie potrafi się zachować... obawiam się że to przez ten krzyk..
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry