reklama

Reaktywna różyczka.

Dzień dobry.

Proszę o poradę. Jestem w 14tc. Dwa tygodnie temu robiłam badania na różyczkę. IGG wyszło około 300, a IGM 10,06 (>/=10 tzn wynik pozytywny). Powtórzyłam wyniki, dalej bez zmian. Zostałam skierowana do oddziału chorób zakaźnych, zrobiłam awidność IGG, która wyszła na poziomie wysokim tj. 66%, (>60% wysoka). Tyle, że na tym wyniku napisane jest, że awidność wysoka wyklucza chorobę w ostatnich 4-6 tygodniach, a to mnie nie ratuje... Lekarz od chorób zakaźnych mówi, żeby nie panikować, bo wyniki wskazują na przebytą różyczkę lub wynik poszczepienny. Szczepienie MMR2 miałam 20lat temu.
Dalej nie daje mi to spokoju, czy któraś z was miała taką sytuację? Czy mogę być spokojna? Ginekolog mówi, że w ciąży te wyniki przeciwciał mogą być zaburzone i fałszywie podwyższone, ale to wszystko spekulacje... :(
 
reklama
Czasami wynik jest fałszywie dodatni. Zdarza się (choć bardzo rzadko), że występują krzyżowe reakcje z innymi białkami.
Przy aktywnym zakażeniu kolejne badanie (po ok 4 tygodniach) nastąpiłby znaczny wzrost miana IgG (jeśli dobrze pamiętam to mowa była o 4 lub 5 krotnym wzroście).

A nie masz stwierdzonych jakiś chorób immunologicznych?
 
Dzięki za odpowiedź. Nie mam stwierdzonych innych chorób.

Za 3 tygodnie wykonuje właśnie kolejne badania IGG i IGM. Oby IGG nie wzrosło...
Wiem, że niektórzy ginekolodzy w ogóle nie kierują na badania różyczki jeśli wiedzą, że pacjentka była szczepiona. Może właśnie dlatego, że te wyniki często wychodzą fałszywie podwyższone i chcą oszczędzić stresu kobietom? Pocieszam się jak mogę, żeby nie martwić się na zapas, chociaż po odebraniu tych wyników nie było ze mną kolorowo kiedy dostałam skierowanie na cito do zakaźnego...
 
Nie słyszałam, by nie kierowali na to badanie.

Poniżej lista obowiązkowych badań laboratoryjnych w ciąży refundowanych przez NFZ:
  • grupa krwi i Rh,
  • morfologia krwi w ciąży,
  • badanie ogólne moczu,
  • stężenie glukozy we krwi na czczo,
  • VDRL,
  • obowiązkowe badanie w ciąży na nosicielstwo HIV i HCV,
  • badanie w ciąży w kierunku toksoplazmozy (IgG, IgM) i różyczki,
  • cytologia w ciąży (jeżeli nie była wykonywana w ciągu ostatnich 6 miesięcy),
  • stopień czystości pochwy.
 
Nie słyszałam, by nie kierowali na to badanie.

Poniżej lista obowiązkowych badań laboratoryjnych w ciąży refundowanych przez NFZ:
  • grupa krwi i Rh,
  • morfologia krwi w ciąży,
  • badanie ogólne moczu,
  • stężenie glukozy we krwi na czczo,
  • VDRL,
  • obowiązkowe badanie w ciąży na nosicielstwo HIV i HCV,
  • badanie w ciąży w kierunku toksoplazmozy (IgG, IgM) i różyczki,
  • cytologia w ciąży (jeżeli nie była wykonywana w ciągu ostatnich 6 miesięcy),
  • stopień czystości pochwy.
Mnie też nie skierowali.
 
Czy możesz coś napisać więcej jak dalej wygląda u ciebie sytuacja ? Jeśli chodzi o skierowanie do szpitala musi wystawić je lekarz prowadzący na fundusz czy może być też lekarz z wizyty prywatnej ?
 
reklama
Czy możesz coś napisać więcej jak dalej wygląda u ciebie sytuacja ? Jeśli chodzi o skierowanie do szpitala musi wystawić je lekarz prowadzący na fundusz czy może być też lekarz z wizyty prywatnej ?
Lekarz od chorób zakaźnych po wykonaniu kolejnych badan, które wyszły podobnie stwierdzil po ogólnej analizie sytuacji, że to wynik fałszywie dodatni, ponieważ nie miałam żadnych objawów choroby i byłam szczepiona na rozyczke w 2005 roku.
Usg połówkowe wyszło prawidłowo.
Skierowanie do specjalisty od chorób zakaźnych dostałam od lekarza prowadzącego ciążę, nie trafiłam do szpitala.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry